3/12/2012

AHAVA DeadSea Water Mineral Body Lotion - tym razem balsam

Dziś o kolejnym produkcie marki AHAVA, który przywiozłam z Izraela, i którym jestem zachwycona. Pisałam już o masełku - peelingu, a teraz będzie o cudownym balsamie do ciała :)


Chyba nie muszę już przedstawiac Wam tej marki. Pisałam o niej przy okazji recenzji na temat peelingu :)


AHAVA Dead Sea Water Mineral Body Lotion - balsam do ciała

Produkt na bazie minerałów z Morza Martwego oraz wspaniałej wodzie pochodzącej z tego też morza.
Zmiękcza naszą skórę, cudownie nawilża i regeneruje.
Zapach balsamu, zawierający wyciąg z zielonej śliwki i olejek sandałowy cudownie nas relaksuje.
Dodatkowy ekstrakt Aloe Vera sprawia, iż nasza skóra jest przez cały dzień miękka i świeża.

Opakowanie 250 ml w wygodnej butelce z pompką.
Produkt idealny dla skóry wrażliwej i alergicznej.
Testowany dermatologicznie.
Nie zawiera parabenów.
Nie był testowany na zwierzętach.


Moja opinia:

Stosuję go codziennie rano i wieczorem.
Konsystencja jest lekka, biała, delikatnie kremowa.
Balsam łatwo się rozprowadza i bardzo szybko wchłania.
Nie pozostawia na skórze nieprzyjemnego filtru.
Zapach jest fantastyczny, przyjemny i utrzymuje się na skórze przez cały dzień.
Wieczorem działa jak lawenda, a to sprawia, iż szybciej zasypiam :)

Po pierwszym zastosowaniu bardzo szybko zauważyłam zmiany na mojej skórze, która nawilżyła się w ekspresowym tempie. Po kilku tygodniach stosowania nadal jest niesamowicie gładka, dobrze nawilżona i taka pozostaje przez cały dzień :)

Jak do tej pory jest to najlepszy balsam, jaki używałam! Wcześniej często odnosiłam wrażenie, jakby wszystkie lotiony miały tylko chwilowe działanie. Smarując się rano, wieczorem skóra znów była sucha. Przy tym produkcie tego efektu nie ma!!! Nawilżenie fantastyczne, zapach rewelacyjny, same plusy!!!
Jeśli macie dojście do marki AHAVA lub znajdziecie te produkty w necie, polecam!!! Są warte Waszych pieniędzy i czasu :)

AHAVA dostępna jest w Super - Pharm oraz u dystrybutora InfoPlus24!
 
XOXO

2 komentarze:

  1. Kusisz, chyba w koncu zamowie cos z tej serii.:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. zachęcająca recenzja..o firmie nigdy nie słyszałam, ale z tego co szukam w internecie, jest dość ciężko dostępna. A szkoda. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 COCO COLLECTION