8/29/2013

Kosmetyczne Odkrycie Miesiąca!!! - CLEANIC Professional chusteczki nawilżane do peelingu

Sierpień dobiega już końca, a ja przychodzę do Was z odkryciem tego miesiąca. Dosłownie dzień przed moim wyjazdem do Włoch wpadłam do Rossmann'a po kilka saszetek z maseczkami i w moje ręce wpadł ten produkt. Pomyślałam sobie, że może być fajną alternatywą dla standardowych peelingów i fajnie sprawdzi się na wyjeździe. Nie myliłam się!!!

 
Mowa oczywiście o nawilżanych chusteczkach peelingujących marki CLEANIC.
 
Według producenta:
 
Te chusteczki to nowy sposób na szybki i wygodny peeling twarzy, szyi i dekoltu.
Sama chusteczka pokryta jest mikrogranulkami, które zapewniają delikatny i bezpieczny peeling każdego rodzaju, bez konieczności użycia i zmywania pozostałości kosmetyku do peelingu, jak przy tradycyjnych peelingach.
Wygodne w podróży.
Szybko usuwają martwy naskórek i pobudzają mikrokrążenie.
Ekstrakt z chabra bławatka ma właściwości antyseptyczne i tonizujące.
Produkt jest testowany dermatologicznie.
 
 
Opakowanie nie jest duże i zawiera 10 chusteczek w cenie ok. 7,00 zł.
Jak widzicie otworek zabezpieczony jest taśmą, która bardzo dobrze się trzyma i klei.
 
 
Chusteczki są wyjątkowo miękkie i dobrze nawilżone.
Pachną również bardzo przyjemnie.
Składają się z dwóch struktur:
 
 
Z jednej mamy chropowatą warstwę pokrytą niebieskimi, ostrymi mikrogranulkami.
To właśnie ona służy do wykonania peelingu.
 
 
Druga strona jest już totalnie gładka.
 
Jak używamy taką chusteczkę?
 
Nic prostszego! Po oczyszczeniu skóry, stroną z granulkami robimy delikatny masaż kulistymi ruchami. Pamiętamy o omijaniu okolic oczu i ust.
Nie stosujemy jej w przypadku podrażnionej skóry lub zmian trądzikowych!!!
 
Moja opinia:
 
Szybki i łatwy sposób na wykonanie peelingu!
Rewelacyjna sprawa dla osób, które nie lubią standardowych kosmetyków tego typu lub też nie mają czasu czy miejsca na zrobienie zwykłego zabiegu.
Sprawdzą się idealnie na wyjeździe, pod namiotem, ale też i w domu :)
Nie podrażniają, są niewielkie i tanie.
Jedna chusteczka spokojnie wystarczy na twarz, szyję i dekolt.
Zbiera idealnie pozostałości makijażu, a dzięki swoim właściwością dobrze peelinguje i ściera martwy naskórek.
Dodam tu, iż granulki są dość ostre! Efekt podobny jest do mikrodermabrazji, peelingów gruboziarnistych czy nawet korundu!!! Jeśli Wasza skóra jest bardzo delikatna, naczynkowa, wrażliwa lub często ulega podrażnieniom taki zabieg może być mało przyjemny. Trzeba uważać podczas masażu i zbytnio nie szorować skóry!!!
Po zastosowaniu od razu widać efekt. Skóra jest oczyszczona, wygładzona, nabiera delikatnego koloru. Odniosłam nawet wrażenie, iż była lekko nawilżona.
Co również bardzo mi się podoba to, że nie musimy używać wody i niczego zmywać :)
 
Polecam Wam przetestowanie tych chusteczek. Dostępna jest jeszcze wersja w postaci wacików z mikrogranulkami, ale już nieco droższa ( ok. 11,00 zł ).
Jestem zachwycona tym produktem i będzie on stałym bywalcem w mojej łazience!!!
 
XOXO
 

20 komentarzy:

  1. Mam te chusteczki. Owszem, jest to mocny zdzierak, ale na pewno nie jest to efekt dermabrazji jak zapewnia producent. Dermabrazja to zabieg bardzo głęboki, docierający nawet do warstwy skóry właściwej, chusteczki natomiast dają efekt powierzchowny. Ale faktem jest, że są dobrą alternatywą dla peelingu mechanicznego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, że dermabrazja jest mocniejszym zabiegiem, a chusteczki dają efekt powierzchniowy. Może producentowi chodzi bardziej o sposób w jaki jest wykonywana mikrodermabrazja diamentowa, gdzie końcówki dają podobne uczucie ścierania, jak przy tym produkcie??? Oczywiście to są tylko moje domysły, a w rzeczywistości producent może stosować zwykły chwyt reklamowy ;)

      Usuń
    2. oficjalnie mnie skusiłyście :D

      Usuń
    3. Generalnie jest to kłamstwo a nie chwyt reklamowy :) Ale chusteczki są dobre, więc nie czepiam się za bardzo o to jedno słowo :)

      Usuń
  2. Ja mam i chusteczki i waciki. Nawet robiłam recenzje wacikow - uwielbiam je !

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy produkt, chętnie wypróbuję, może uda mi się częściej robić peelingi, ze względu na tą łatwość użycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam te chusteczki, dla mnie trochę zbyt mocne. Jednak łokcie, kolana i łydki, bardzo je lubią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne, rewelacyjne zastosowanie :) Jak wspomniałam, są mocne i nie u każdego mogą się sprawdzić właśnie na twarz!

      Usuń
  5. mam je tez, ale sa dla mnie za mocne. powiem tylko tyle nadaja sie idealnie do peelingu lokci i kolan przed nalozeniem samoopalacza;)

    OdpowiedzUsuń
  6. To już kolejna pozytywna recenzja tego produktu, którą czytam. Jeśli będę gdzieś wyjeżdżać, na pewno się zaopatrzę w te chusteczki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam podobne chusteczki z Lidla, ale one są dla mojej skóry jak papier ścierny :O

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za produktmai tej marki, ale zachęciłaś mnie tą recenzją :) Skuszę się na zakup przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam i jestem z nich bardzo zadowolona, są świetnym zdzierakiem:)

    OdpowiedzUsuń
  10. miała te chusteczki i dobrze się spisywały:)
    nie dawno kupiłam je ponownie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiele o nich już czytałam, ale jeszcze nigdy nie miałam okazji ich kupić :(
    Muszę to jak najszybciej zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie bym sprawdziła, chociaż widzę że z moją naczynkową cerą może być problemik. Mimo wszystko chyba spróbuję ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. nie zwróciłam wcześniej uwagi na te chusteczki, ale wydają się być ciekawe :) jak trafię, to kupię.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 COCO COLLECTION