6/17/2014

Mój mały, letni zakątek, czyli gdzie Coco odpoczywa i nabiera sił!

Dziś troszkę prywaty i może delikatny zalążek wnętrzarski. Kilka osób prosiło mnie o pokazanie mojego letniego balkonu. Pomyślałam, że jest to doskonała okazja, by przedstawić Wam miejsce w którym uwielbiam przebywać i gdzie nabieram sił na kolejny dzień. W tej chwili pogoda nas rozpieszcza, a to jest dobra okazja do spędzania naszego wolnego czasu na świeżym powietrzu! Gdy tylko mogę sobie na to pozwolić zabieram książkę, coś do schrupania i wyleguję się na jednym z leżaków. W upalne poranki przygotowuję śniadania lub dobrą kawę i zasiadam do stolika razem z moim M. Wieczorami, wspólnie ze znajomymi lubimy napić się zimnego piwka na naszym balkonie...


Mieszkam na 7 piętrze w bloku, a balkon mam na południową stronę. Słońce bije w okna od godziny 10:00 i pozostaje z nami do 19:00. W lecie, w mieszkaniu bywa niesamowicie gorąco. Dlatego też w zeszłym roku postanowiliśmy zamontować markizy balkonowe, które chronią nas przed ciepłem. Same markizy stworzyły też niesamowity klimat!
Oczywiście jak co roku nie mogło zabraknąć kwiatów. Tym razem postawiłam na czerwone pelargonie, białe petunie i jeszcze kilka innych roślinek. W związku z dużą ilością promieni słonecznych tylko takie kwiaty balkonowe dają u mnie radę. Reszta niestety pada!! :(


Mój balkon jest bardzo długi. Ma 11 m kw. !!!
Po jednej stronie ustawiliśmy dwa leżaki i mały stoliczek, a po drugiej stół i dwa krzesła. Mamy również dodatkowe siedzenia, które służą nam w momencie wizyty naszych przyjaciół czy rodziny.




Meble ogrodowe kupiliśmy kilka lat temu w MAKRO. Pokrowce wymieniamy co dwa lata na nowe, a w tym roku dodałam też kilka nowych akcentów jak poduszki z napisem LOVE z Empika czy czarne lampiony IKEA.


Stół również pochodzi z MAKRO, a krzesła to IKEA.
Na zielony dywanik z LEROY MERLIN znalazłam inne miejsce niż podłoga. Idealnie sprawdził się na stole.
Uwielbiam świece na balkonie i często zapalam je wieczorami, nawet gdy jestem sama w domu. Do tego śpiew ptaków i odgłosy dużego miasta nastrajają mnie bardzo pozytywnie i totalnie relaksują.
Mogę spędzać całe godziny na moim balkonie. Co roku staram się dodać jakiś nowy element dekoracyjny. Bo przecież wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej ...

Kochani, przypominam jeszcze o rozdaniu:


XOXO

16 komentarzy:

  1. No to juz taki mały taras w sumie :)
    Super. Ja też latem dużo czasu spędzam na tarasie. Siedzę z komputerem i czytam blogi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak lubię przesiadywać! Czasem komputer zamieniam na książkę.

      Usuń
  2. Super balkonik, ja bardzo żałuję, że nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie to wygląda :) A balkon macie rzeczywiście długaśny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Długi, a szkoda ze nie szerszy!

      Usuń
  4. Nie ma to jak śniadanie na świeżym powietrzu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka szkoda, że nie mam Ikei w pobliżu. Zakochałam się w lampionach, zresztą całość jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym mieć choć mikroskopijny balkon... :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chociaż mieszkam na wsi i mam podwórko to bardzo, bardzo chciałabym mieć balkon!
    Ładnie na tym Twoim :)
    Lampiony super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym mieć taki balkon :) Niestety mój jest wciąż w remoncie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie to urządziłaś. Nic tylko chwytać za książkę i wypoczywać ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 COCO COLLECTION