7 GRZECHÓW GŁÓWNYCH W TWOJEJ PIELĘGNACJI

My kobiety i nasze grzeszki!!!! Popełniamy je często bardzo świadomie, ale też poczynamy bez zastanowienia czy logiki. Skutki odczuwamy dopiero później, czasem niestety już za późno! Co takiego robimy źle w naszej codziennej pielęgnacji? Do czego przykładamy rękę? Czego powinnyśmy się wystrzegać jeśli chodzi o zdrowie naszej skóry i nasze również? Koniecznie sprawdźcie w dalszej części ...



1. Sen bez demakijażu! 

Zbrodnia! Podczas gdy my odpoczywamy i najlepiej w świecie pochłania nas sen, nasza skóra intensywnie pracuje, regeneruje się, odżywia, wzmacnia itd. To właśnie tych kilka nocnych godzin jest zbawiennych dla naszej skóry. Nie wolno nam chodzić spać w makijażu, brudnej skórze, pełnej codziennych zanieczyszczeń, bakterii, zarazków itp. Pory, które nie oddychają, zapchane ujścia gruczołów, wszystko to, co zebrało się na skórze w ciągu dnia!!! Bez demakijażu, oczyszczenia skóry nie wolna nam kłaść się do łóżka!!!! Więcej na ten temat znajdziecie w tym poście:

 http://cococollection.blogspot.com/2016/02/jak-prawidowo-wykonac-demakijaz.html

2. Nadmierne opalanie, poparzenia słoneczne! 

Każdy kocha opaleniznę, mniejszą czy większą i nie wspomnę tu o miłości do słońca. Choć prawda jest bolesna, że w Polsce podczas większej ilości miesięcy cierpimy na brak słońca, to nie oznacza to, że gdy już się ono pojawi powinniśmy przesadzać. Czernik skóry to dla nas wyrocznia. Pojawia się on właśnie z powodu poparzeń słonecznych czy też zbyt dużej ilości spędzonych godzin na słońcu, oczywiście bez odpowiedniej ochrony. Opalenizna to przecież nic innego jak reakcja obronna naszej skóry. Owszem, dzięki promieniom słonecznym wytwarzana jest w naszej skórze wspaniała witamina D, której Polakom niestety ciągle brakuje. Jednak przesadzanie z kąpielami słonecznymi ma nieodwrotne skutki, powoduje uszkodzenie komórek naszej skóry i oczywiście doprowadza do zmarszczek. Właśnie, zmarszczki! To chyba najłagodniejszy efekt uboczny opalenizny. A przecież chcemy na dłużej zachować młodość? Chcemy cieszyć się piękną i zdrową skórą? Jeśli tak to powinniśmy ją chronić, wiedzieć w jakich godzinach możemy wystawiać się na słońce, robić to z głową i umiarem, stosować odpowiednie kosmetyki!!!!

3. Używki!

Alkohol, papierosy, narkotyki! Czy w tym temacie muszę się rozpisywać? Czy muszę Wam przypominać, jak groźne są dla naszego zdrowia włączając w to skórę? I tu niech każdy zada sobie pytanie: Muszę? Czy rzeczywiście jest mi to potrzebne?
Nie będę strzelać Wam tu wykładu na temat zdrowia, bo decyzja należy do Was samych!

4. Bakterie, zarazki, wolne rodniki! 

Częstym grzechem, który popełniamy jest dotykanie naszej twarzy brudnymi rękami. Przenosimy na nią zarazki, które zbieramy praktycznie w każdym miejscu, czy to przy komputerze, czy w toalecie, czy z telefonu itd. Niestety brudne ręce to jest zbrodnia, ale faktem jest też to, że nie jesteśmy w stanie funkcjonować ze sterylną skórą. Wystrzegajmy się więc dotykania naszej twarzy w ciągu dnia! Pamiętajmy o myciu rąk!
Inną kwestią są zanieczyszczenia w powietrzu czy też wolne rodniki. Myślę o stworzeniu dla Was osobnego posta, w którym dokładnie wyjaśnię Wam na czym polega zjawisko wolnych rodników i dlaczego jest ono dla nas takie szkodliwe. Do tego czasu zwracajcie uwagę na to hasło i jeśli coś przyciągnie Waszą uwagę, a będzie tyczyć się wytwarzania właśnie wolnych rodników dajcie sobie na wstrzymanie!!!!

5. Źle dobranego kosmetyki! 

To zjawisko niestety jest nagminne. Brak znajomości swojej cery, co za tym idzie źle dobrane kosmetyki mogą wyrządzić nam wiele szkody. Jeśli nie jesteście pewni jaki typ posiadacie warto wybrać się na badania do dermatologa, kosmetyczki czy innego specjalisty, który wszystko dokładnie Wam nakreśli. Dzięki temu będziecie wiedzieć, czego potrzebuje Wasza skóra i jak radzić sobie z występującym problemem. Unikniecie podrażnień, alergii a nawet wyprysków. Warto się badać i być świadomym własnych potrzeb. Jeśli nauczycie się odpowiednio dobierać kosmetyki Wasza skóra Wam za to podziękuje.

6. Zła dieta, niewystarczająca ilość wody. 

Każdy z nas słyszał o tym, że czekolada powoduje wypryski, fast food szkodzi zdrowiu, duża ilość tłuszczu przyczynia się do powstawania cellulitu itd. Każdy też słyszał o tym, że odpowiednia dawka wody w ciągu dnia jest zbawienna dla naszego organizm i tym samym pięknej skóry. U osób otyłych zmarszczki pojawiają się znacznie później ze względu na zwiększoną ilość tkanki tłuszczowej, ale co ze zdrowiem i walorami estetycznymi? Z drugiej strony anoreksja czy bulimia. Zdrowa dieta to podstawa, a co oznacza zdrowa to już każdy powinien sobie odpowiedzieć we własnym zakresie. Prawda jest taka, że błędy w tym temacie zdarzają się chyba każdemu i warto nad nimi pracować.

7. Brak snu i ciągły stres! 

Temat szeroki, oj tak! W dzisiejszych czasach ciężko zadbać o 8 godzin snu i bezstresowe życie. Praca, dom, rodzina i problemy, które im dotyczą niestety odbijają się na stanie naszej skóry i nie tylko. Częściej wypadają nam włosy, paznokcie się łamią, pojawiają się worki pod oczami czy też zmarszczki. Nie jest łatwo, ale jeśli tylko możemy spróbujmy znaleźć w ciągu dnia choć kilka minut na relaks. Może jakaś odpowiednia uspokajająca herbatka? Może kąpiel przy świecach? Może chwila z książką lub ciekawy film? Dla innych może to być sport, a dla innych mała drzemka.

*** 

I teraz tak sobie myślę i myślę, że tych grzechów może być jeszcze więcej, ale jeśli chodzi o najważniejsze / najgorsze to mam nadzieję, że powyższe punkty dały Wam do myślenia. Nie mam zamiaru nikogo pouczać, a tym samym karcić. Sama popełniam błędy i zdaję sobie sprawę z tego, że robię źle. Nie mniej jednak pracuję nad tym i pracuję nad sobą. Mam nadzieję, że Wy też będziecie!

XOXO

12 komentarzy:

  1. 8 godzin snu poza weekendem pozostaje u mnie tylko w sferze marzeń ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojj czasem popełniak grzeszki... w szczególności zła dieta i mało snu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie ostatnio sporo stresu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko jak najbardziej trafne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oj, niestety czasem po imprezie zapominam o demakijażu - ale skóra mi się tym "odpłaca.." ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Stres to chyba najgorzej wpływa na organizm, ale czasem się tego nie da uniknąc :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tak, nie wiem jak ja kiedyś mogłam spać nie raz w makijażu. Pamiętam jak byłam w podstawówce na biwaku i wgl nie zmywałam podkładu tylko nakładałam kolejne warstwy, wstyd. :(

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie "tylko" stres i mało snu... reszta w normie :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Cała prawda :) Ja ostatnio zmieniam dietę mam nadzieję, że moja skóra się odmieni:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niby takie to proste a ciezko o tym pamietac ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. kilka z tych grzeszków zdarza mi się popełnić... hmmm ale z makijażem do łóżka??? :D

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja za względu na szkolę często popełniam grzech 7 :<
    Zapraszam, Anita ♥

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 COCO COLLECTION , Blogger