BeGlossy SKIN FACTORY - przegląd czerwcowego pudełeczka

Ile pudełeczek tyle opinii! I chyba się z tym zgodzicie ;) Majowe bardzo przypadło mi do gustu, a czerwcowe już nie tak bardzo. I nie chcę Wam tu marudzić czy narzekać, bo nie taka moja rola. Jako blogerka urodowa znam większość kosmetyków z tej edycji, natomiast tym razem spojrzę na box jako jedna z Was. Co Wy na to? Macie ochotę na przegląd nowej edycji? ...




Cieszy mnie bardzo, że w pudełku zawsze znajdzie się coś do pielęgnacji i coś z "kolorówki". I choć zawartość wygląda dość skromnie to mamy tu 4 pełnowymiarowe produkty i dwie próbki.


PIXIE COSMETICS Róż mineralny My Secret Mineral Rouge Powder 

To maleństwo to nic innego jak próbka mineralnego różu w bardzo ładnym kolorze. W gamie dostępnych jest aż 20 odcieni!!! Niestety nie lubię gdy w ten sposób pakuje się kosmetyki kolorowe zwłaszcza róże czy pudry, bo trzeba kombinować z ich wydostaniem się, aplikacją itp. Owszem, mamy go dosyć dużo i spokojnie użyjemy na kilka lub też kilkanaście razy, a z drugiej strony możemy przetestować sobie kolorek. Nie mniej jednak chyba bym się bardziej cieszyła z błyszczyka lub kredki do oczu!


SYNCHROLINE PERKYPEARL - rozświetlający krem na dzień z SPF 15

Jego zadaniem jest niwelacja oznak zmęczenia. Ma też rozświetlić i ujednolicić koloryt, a co ważne chronić przed wolnymi rodnikami. Daję plusa za nowość, bo marki zupełnie nie znam. Choć mamy tu próbeczkę to dam kolejnego plusa, że nie jest to jednorazowa saszetka i możemy przetestować kilka razy owy kremik. I ostatni plus - zabiorę go na wakacje, bo taka mini wersja jak najbardziej mi pasuje.


SYOSS - maseczka z kompleksem ceramidowym przeciw łamaniu się włosów 

Ma wzmacniać, odbudowywać i sprawiać, że włosy przestaną się łamać. Czy tak będzie? Zobaczymy! Jak na razie mamy tu pełnowymiarowy, największy i najcięższy kosmetyk w pudełeczku, który wart jest przetestowania!!!


GLOV QUICK TREAT 

Myślę, że to Was ucieszy w owym pudełku, bo o rękawicach marki dużo się mówi, a dostępne są one w perfumeriach Sephora, do których nie każdy ma dostęp. I choć jest to mini mini wersja oczyszczająca naszą skórę, bo zmieści się ona tylko na palec lub dwa to i tak będziecie mogły dowiedzieć się, czy rzeczywiście tylko przy pomocy wody można usunąć np. makijaż ;)


YASUMI CAVIAR & GOLD oraz YASUMI EYE POUCH 

Z tych dwóch ampułek ucieszyłam się najbardziej. Uwielbiam markę YASUMI, znam już chyba prawie każdy ich produkt, ale też kocham poddawać się zabiegom w salonach marki. Wiem, że kosmetyki są warte swojej ceny i działają! W pudełeczku znajdziecie coś do twarzy, jak i pod oczy. Szkoda, że nie zostały dołączone maleńkie pipetki, które można zakupić na stronie YASUMI, ale nie ma co narzekać, bo te maleństwa starczą Wam na kilka użyć, a czy przyniosą rezultaty, sami musicie to sprawdzić ;)


I na koniec zostawiłam gratis od marki PIXIE COSMETICS, co do którego mam mieszane odczucia.


Znalazły się w nim 4 mineralne korektory, które niestety są bardzo ciemne i nie będę ich wszystkich testować. Zdecydowanie nie moje odcienie, choć podoba mi się ich kremowa formuła. Jedyne maleństwo, które wypróbuję z przyjemnością to próbeczka mineralnego, białego pudru, tylko znów to małe i niepraktyczne opakowanie!!!! No cóż!!!!

***

Jak podsumować tą edycję? Okiem blogerki - słabo, Waszym okiem - nie jest źle, ale mogło być lepiej. Marzy mi się, by w lipcowym pudełeczku znalazły się kosmetyki, których jeszcze nie znam, do tego inne marki, może bardziej profesjonalne albo i selektywne. Nie wymagam wszystkich pełnowartościowych produktów! Nie wymagam też ogromnych zmian. Mam jednak nadzieję na coś lepszego! Plus za YASUMI, plus na produkty makijażowe i mały plusik za GLOV! Dajcie znać co Wy sądzicie na temat tej zawartości? Czy znacie już wyżej przedstawione kosmetyki?

XOXO

11 komentarzy:

  1. Jakoś nie mam przekonania do SYOSS ... i jakoś tym razem nie urzekło mnie to pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No faktycznie średnie te pudełko. Najbardziej interesuje mnie maska do włosów i ampułki Yasumi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ampułki są świetne! Wczoraj użyłam tej pod oczy!

      Usuń
  3. Mi się nie podoba to pudełko :) Cieszę się, że nie zamówiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe rzeczy, a te korektory rzeczywiście bardzo ciemne :/

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jak narazie jeszcze nie zbieram be glossy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najbardziej bym się ucieszyła z Glob Quick Treat choć wolałabym większą wersję :P reszta jest nawet ok ale bez efektu wow jakie pudełko :} sama bym wolała produkty których nigdy wcześniej nie testowałam i takie ciężej dostępne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim zdaniem zawartość całkiem przyjemna choć wygląda odrobinę "ubogo" w porównaniu do wcześniejszych ;) Ta wersja pudełka podoba mi się najbardziej ze względu na maskę do włosów na którą am ochotę od pewnego czasu :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 COCO COLLECTION , Blogger