CELL&LAB MOISTURIZER PEEL - drugi zabieg, wrażenia, rezultaty

W dniu 17 grudnia wybrałam się z mamą na drugi już zabieg z marką Cell&Lab do Instytutu Urody Bandi, a dokładną relację mogliście zobaczyć w filmie, który nagrałam tego dnia. Przyszedł czas na podsumowanie i sprawdzenie efektów. Jeśli chcecie się dowiedzieć, jakie były spostrzeżenia mojej mamy, czy zauważyła zmiany w jakości skóry i czy jest zadowolona, serdecznie zapraszam do lektury dzisiejszego posta ... 


Jeśli jeszcze nie mieliście okazji obejrzeć vloga z drugiego zabiegu, specjalnie dla Was wstawiam film poniżej: 


Dla przypomnienia, mama zdecydowała się na zabieg intensywnie nawilżający, dla skóry w każdym wieku, wymagającej głębokiego nawilżenia i silnej rewitalizacji. Dokładny opis pierwszego zabiegu znajdziecie tutaj: http://cococollection.blogspot.com/2016/11/cell-moisturiser-peel-pierwszy-zabieg-z.html


Co ważne, drugi zabieg odbył się po miesiącu od pierwszego ( skóra miała czas by się zregenerować ), a do jego wykonania wykorzystano po raz kolejny mezoterapię mikroigłową z użyciem Sterylizowanej Ampułki nawilżającej

Okres regeneracji skóry przebiegał bardzo dobrze. Na początku zauważalne było dość intensywne łuszczenie, ale dało się je ukryć pod makijażem. Skóra stała się bardziej napięta i co od razu "rzucało się oczy" to pojawiło się mocne rozjaśnienie, blask, a także zmniejszyła widoczność teleangiektazji w okolicy nosa czy na grodzie i czole. 

Sami zobaczcie zdjęcia sprzed zabiegu: 


Przyszedł czas na drugi zabieg, który wyglądał identycznie jak pierwszy. Pojawił się jednak efekt, którego mama się nie spodziewała. Podczas wykonywania mikronakłuć nie odczuwała już takiego dyskomfortu, jak za pierwszym razem. Widać było również, że skóra robi się mniej czerwona, co może oznaczać, iż doszło do jej wzmocnienia, a tym samym nie jest ona już tak cienka i wrażliwa!


Po drugim zabiegu mama czuła się już bardzo dobrze i powróciła do wskazanej pielęgnacji regenerującej. Zobaczcie teraz, jak wyglądała zaraz po powrocie do domu: 


Po kilku dniach od zabiegu znów pojawiło się łuszczenie skóry, które nie było już tak intensywne, jak wcześniej. Napięcie skóry znikało po chwili od nałożenia odpowiednich preparatów. Skóra bardzo dobrze zareagowała na kolejny zabieg! 


Dla porównania zobaczcie teraz jak wyglądała skóra mamy przed zabiegami, a w jakim stanie jest teraz: 



Przed mamą ostatni zabieg w połowie stycznia. Do tego czasu skóra musi się zregenerować. Zobaczymy jakie będą efekty po 2 zabiegu i jak przebiegnie 3. Po zakończeniu kuracji podsumuję zabieg i sami też zobaczycie jakie pojawiły się efekty. Przyznam się Wam szczerze, że sama jestem ciekawa. Cieszy mnie najbardziej to, że mama widzi poprawę i jest zadowolona. Nie boi się już mezoterapii mikroigłowej i z wielką chęcią chce iść na ostatni zabieg z marką Cell&Lab!!! 

 http://cellandlab.pl/

XOXO

1 komentarz:

Copyright © 2014 COCO COLLECTION , Blogger