4/06/2018

TRENDY BEAUTY NA 2018 ROK, KTÓRE BĘDĘ STOSOWAĆ!

Kilka dni temu na portalu Wizaż.pl pojawił się najnowszy trendbook na 2018 rok. Mam na myśli oczywiście strefę beauty. Przeczytałam go od deski do deski i wybrałam kilka trendów, które najbardziej przypadły mi do gustu i po które z przyjemnością będę sięgać. Chcecie poznać jakie? Co tak bardzo mnie zainteresowało? 




1. Rzęsy i brwi! 

W 2017 roku królowało przedłużanie rzęs. Sama wypróbowałam ten zabieg i okazało się, że nie jest dla mnie. Choć bardzo wygodny, pięknie podkreślający oko spowodował osłabienie moich naturalnych rzęs. Zwolenniczki za chwilę napiszą, że był źle wykonywany, że osoba która mi go robiła nie miała doświadczenia, że rzęsy były niewłaściwie dobrane. Otóż nie. Moje naturalne rzęski nie należą do mocny i wytrwałych. Zmieniałam stylistki, próbowałam różnych grubości i długości sztucznych włosków. Za każdym razem było to samo. Co się jednak okazuje w 2018 roku wchodzi na salony laminowanie i lifting rzęs. To jest zabieg, którego jeszcze nie próbowałam i z wielką przyjemnością przetestuję go na sobie! 

Jeśli chodzi o brwi to nadal będę je podkreślać i zagęszczać. A to oznacza, że totalnie wpisuję się w trend na 2018 rok. Może nie będę malować łuków brwiowych na kolorowo, bo dla mnie to już przesada, ale cieszę się, że nie wracamy do czasów wyskubanych włosków. 


2. Galaxy Glam i błysk na codzień! 

Rozświetlenie i błysk? Dlaczego nie! Nie chodzi oczywiście o świecenie się jak choinka, ale pokreślanie wyjątkowych miejsc na naszej twarzy przy pomocy holograficznych kosmetyków. Zaopatrzyłam się już w paletkę takich rozświetlaczy marki L'oreal. Wprowadziłam niecodzienne dla mnie połączenie i wiecie co, już zaczęłam dostawać komplementy. Coś w tym musi być ;) Dołóżmy jeszcze rezygnację z matowych pomadek na rzecz pięknego połysku na ustach i to właśnie jestem ja! Wy już wiecie, że kocham błyszczyki, a nawet postanowiłam zainwestować w kolejne, z błyszczącymi drobinkami i efektami na ustach! 


3. Olejowanie włosów! 

Uwielbiam ten zabieg i moje włosy również. Kilka razy w tygodniu wykonuję go wieczorową porą, a zawsze po wysuszeniu włosów nakładam nabłyszczający olejek. Cieszę się, że ten trend wraca. 


4. Wet Look i efekt mokrej skóry! 

Dobrze nawilżona skóra i do tego bardzo delikatny, świetlisty makijaż. Na ustach błyszczyk dający efekt tafli wody. Zaczynam się zastanawiać, czy ten trendbook nie był robiony pod mój codzienny makijaż. Ja na taki stawiam już od kilku lat i jest mi z tym dobrze. Moja cera jest mieszana, ale nigdy nie miałam ochoty maskować jej ciężkim podkładem. Wolę, gdy wygląda naturalnie i pięknie. A zdrowa skóra to klucz do sukcesu. 


5. Detoks dla skóry! 

Już od jakiegoś czasu interesuję się preparatami antismog. Do tego nie wyobrażam sobie wieczoru bez dobrze wykonanego demakijażu. Wielkorotnie wspominałam Wam jak ważne jest dla mnie odpowiednie oczyszczanie skóry. Tym bardziej cieszę się, że ten trend się pojawił, a kobiety zaczną o siebie lepiej dbać. 

Jestem ciekawa po jakie trendy Wy sięgniecie? Jeśli jeszcze nie mieliście okazji przeczytać najnowszego trendbook'a to podaję Wam link: http://wizaz.pl/trendbook/


XOXO

2 komentarze:

  1. Ja podobnie jak Ty nie lubię ciężkich podkładów, a że moja cera jest w miarę ok, na co dzień wystarcza mi tylko BB krem :) Uwielbiam to naturalne i świetliste wykończenie skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przejrzałam sobie trendbook'a i podoba mi się jego format. Na pewno spróbuję się zapoznać z niektórymi tekstami, szczególnie tymi dotyczącymi detoksu dla skóry :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram

Copyright © 2017 COCO COLLECTION