1/18/2019

TO JEDNO ŻYCIE...

Przychodzi ten dzień, gdy stajesz na końcu swojego żywota. Przed bramą pełną światła, ciepłego i przyjaznego światła. Co widzisz? Po prawej stronie tę dobrą część swojego życia, pełną radości, wzruszeń i pięknych chwil. Widzisz Jego, z wyciągniętą do Ciebie ręką. Widzisz Jego uśmiech i miłość płynącą z Jego oczu. Po lewej stronie zaś ta część twojego życia, z której nie jesteś dumny. Pełna złości, przykrych słów, uczynków, o których chcesz zapomnieć. I znów widzisz, Jego łzy, Jego cierpienie i Jego smutek. Boisz się, bo nie wiesz czy brama się otworzy. Czy to właśnie On pozwoli Ci do niej wejść? Nie, to jeszcze nie jest ten moment, gdy waga zadecyduje co dalej. Teraz potrzebujesz modlitwy. Modlitwy twoich bliskich ... 



Nie ma takich słów, które mogą opisać co czujemy w chwili straty bliskiej osoby. Każdy z nas odczuwa ją inaczej. Jedni głęboki smutek, inni rozczarowanie, jeszcze inni pustkę. Jedni potrzebują czasu, by ukoić emocje. Inni rzucają się w wir pracy, codziennych obowiązków. Każdy z nas potrzebuje w takiej chwili miłości. Tej bliskiej od drugiej osoby, ale i tej duchowej. 

Gdy byłam młodsza patrzyłam na śmierć z ogromnym rozczarowaniem. Nie potrafiłam zaakceptować tego, że nasze ciało jest śmiertelne, a dusza pozostaje na zawsze. Ok, jestem osobą wierzącą, ale mam też wiele pytań. Pytań, które zadaje sobie każdy z nas bez względu na to, czy wyznajemy jakąś wiarę czy też nie. Tych pytań jest czasem tak wiele, że sama się w nich gubię. Nie zawsze odpowiedzi na nie w pełni mnie satysfakcjonują, albo też nie docierają do mnie tak, jak się spodziewałam. Moje serce wierzy, ale głowa zachowuje się często bardzo racjonalnie. Jednak ostatnie wydarzenia w moim życiu zaczęły coś zmieniać. Coś we mnie zaczęło się zmieniać. Mam wrażenie, że moje oczy są bardziej otwarte, a dusza zaczyna rozumieć. Rok temu pożegnałam dwie bliskie mi osoby. Wczoraj kolejną. Trzy lata temu stanęłam na końcu mojego żywota...

Trzy lata temu, przez trzy tygodnie modliłam się. Potrzebowałam rozmowy, duchowej ścieżki. Potrzebowałam Jego zrozumienia i pomocy. Gdy mnie wysłuchał, gdy wiedziałam, że daje mi drugą szansę zaczęłam wierzyć w Jego moc. Oddałam Mu moje serce i powierzyłam duszę. Dziś wiem, jak wielki strach ogarnia nas w tym momencie. Dziś wiem, jak bardzo boimy się straty bliskich, także stając po tej drugiej stronie. 

Rozumiem ludzi, który mówią Mu nie. Rozumiem, że nie chcą wierzyć, bo to jest ich wybór. Każdy z nas ma wybór i wolną wolę. Każdy z nas decyduje o tym, jak będzie wyglądało nasze życie, jak intensywnie je przeżyjemy i komu je powierzymy. Mi wiara daje siłę, choć tak jak wspomniałam wcześniej mam wiele pytań i jeszcze więcej wątpliwości. Dzięki niej wiem, że tej ważnej chwili, gdy rozstajemy się z naszym życiem On czeka na mnie. Wiem, że Jego miłość otuli mnie ciepłem i da ukojenie. I dzięki niej wiem, że moi bliscy będą na mnie czekać. Przyjdzie ten dzień gdy ich dusze spotkają się z moją. A wtedy nic już nas nie rozłączy. Będziemy wspólnie, razem z Nim cieszyć otaczającą nas jasną, prawdziwą miłością. 

To jedno życie, to jeszcze nie koniec, to dopiero początek ... 

6 komentarzy:

  1. Dziękuję Anitko za ten wpis, dodał mi otuchy w trudnym dla mnie czasie . Napisałaś to co dokładnie czuję . Pozdrawiam Cię ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój twój post to jest dokładnie takie uczucia zwątpienia i wiele pytań dlaczego teraz ? czemu to tak szybko ? ja 8 lat temu straciłam bardzo dla mnie osobę był dla mnie mentorem , przyjacielem oraz moim tatom i gdy ja nagle niespodziewane zniknął moje fundamenty i życie posypało się jak domek z kart , do końca chyba nie zgodzę się ze zdaniem że czas leczy rany uważam że modlitwa i wiara dużo daje ale również fakt że trzeba się na te 50 % pogodzić z tym faktem i spróbować pokazywać naszym drogim zmarłym jacy jesteśmy dzielni ja po takim czasie gdy straciłam mojego mentora uważam że ból w żadnym wypadku nie zelżał ale musiał się na nowo uczyć życia już bez tej bliskiej mi osobie . Pozdrawiam ciebie cieplutko i wysyłam dużo siły ❤❤❤❤

    OdpowiedzUsuń

Instagram

Copyright © 2017 COCO COLLECTION