CAUDALIE to francuska firma produkująca kosmetyki do pielęgnacji twarzy i ciała, do każdego typu skóry. Marka została stworzona w 1995 roku przez Mathilde i Bertrand Thomas. Receptura kosmetyków oparta jest na bazie wyciągu z pestek winogron (des polyphénols). Do produkcji kosmetyków używane są przede wszystkich składniki pochodzenia naturalnego (z winorośli).
Płyn micelarny do demakijażu oczyszcza i usuwa makijaż twarzy i oczu, nawet najbardziej wrażliwych. Został przetestowany pod kontrolą dermatologiczną i okulistyczną. Nie zawiera mydła i jest hipoalergiczny. Marka nie testuje na zwierzętach.
Bez problemu możemy stosować go przy każdym rodzaju cery, rano i wieczorem, przy użyciu wacika. Nie ma potrzeby jego spłukiwania.
Skład:
Producent twierdzi, iż w 97,5 % składniki są pochodzenia roślinnego. Znajdziemy tu przede wszystkim wodę winogronową, glicerynę pochodzenia roślinnego, wyciąg z rumianku, związki zapachowe, sok winogronowy, itd. Nie ma natomiast parabenów, SLS, związków pochodzenia zwierzęcego, olejów mineralnych i ftalenów.
1. Płyn dostępny jest w kilku pojemnościach, ja posiadam wersję podróżną ( 100 ml ).
2. Opakowanie jest śliczne, plastikowe i wygodne w użyciu. Solidnie wykonane, a zakrętka porządna.
3. Cena zależy od pojemności i miejsca, gdzie kupujecie produkt. Sprawdzajcie w aptekach stacjonarnych oraz tych internetowych. ( od 35,00 do 60,00 zł )
4. Zapach płynu jest wyczuwalny od razu po odkręceniu opakowania. Słodki, owocowy, winogronowy. Na szczęście nie utrzymuje się na skórze.
5. Jak już sama nazwa wskazuje płyn nie jest tłusty i nie pozostawia żadnego filmu.
6. Działanie - według mnie rewelacja. W przypadku mojego prostego makijażu radzi sobie doskonale. Dobrze zmywa podkład, tusz do rzęs czy cienie. Nie robi "efektu pandy"!
7. Na co również zwracam uwagę to oczywiście podrażnienia. Mam wrażliwą skórę, a jeszcze bardziej oczy. W przypadku tego kosmetyku możecie być spokojni. Nic złego się nie dzieje :)
8. I chyba już ostatnia kwestia to jego wydajność. Tu także daję plus. Mała buteleczka starczyła mi na cały pobyt w szpitalu, a resztka nadal stoi w łazience. Coś to musi oznaczać?!
Polecam Wam ten płyn micelarny. W necie znajdziecie wiele różnych opinii na jego temat, ale ja jestem bardzo zadowolona i już myślę o zakupie dużej wersji. Kolejny kosmetyk CAUDALIE, który się u mnie sprawdził. A co Wy myślicie o tej marce? Znacie? Lubicie?
XOXO
Nie jeszcze nie miałam ale z chęcią go wypróbuję, ponieważ mam cerę bardzo wrażliwą a do tego teraz bardzo podrażnioną to dobry kosmetyk mi się przyda. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńale mam ochotę na niego, kusisz kochana :)
OdpowiedzUsuńGreat review!!! I like your blog!!!
OdpowiedzUsuńwould you like to follow each other? let me know...I always follow back.
Besos, desde España, Marcela♥
Nie znam, ale jestem bardzo ciekawa jakby się sprawdził u mnie :)
OdpowiedzUsuńCoraz bardziej mnie kusi ta firma ;) ciekawe czy w Anglii jest dostępna, musze poszukać.
OdpowiedzUsuńSłysze coraz więcej dobrego o tej marce ;)
OdpowiedzUsuńBardzo chciałabym go wypróbować, tylko wolałabym go kupić stacjonarnie, a z tym u mnie kiepsko :-)
OdpowiedzUsuńkuszący produkt...
OdpowiedzUsuń