1/14/2013

Kremowa przyjemnośc w Vitamin E Gentle Facial Wash TBS

Miłośniczka różowej serii The Body Shop to właśnie ja. Zaczynając od mleczka do demakijażu kończąc na nawilżającej maseczce! Wiele razy wspominałam Wam, jak bardzo lubię te kosmetyki i jest to zdecydowanie jedyna seria, która nie podrażnia mojej skóry, a także oczu i daje bardzo fajne efekty. Z wyjazdu do Włoch przywiozłam krem, który już wiele razy gościł w mojej łazience. Obiecana recenzja, dziś na blogu!!! Zapraszam...

 
The Body Shop Vitamin E Gentle Facial Wash - krem do mycia twarzy
 
Delikatny krem do mycia twarzy z witaminą E. Oczyszcza skórę pozostawiając ją miękką i gładką. Przeznaczony do każdego typu cery.
 
Skład:
 
 
Skład jest dość długi i zdecydowanie nie jest naturalny!!!
 
 
Krem zamknięty w miękkiej tubce o poj. 100 ml, wygodnej w dozowaniu. Nic się nie przelewa, nie ulewa i nie brudzi :)
 
 
Konsystencja kremowa, bardzo przyjemna o lekkim, różowym zabarwieniu.
Nie pieni się.
Zapach identyczny, jak u pozostałych produktów z tej serii.
Delikatny, nie podrażnia nosa!
Krem ładnie oczyszcza skórę z pozostałości po demakijażu. W awaryjnych przypadkach nadaje się również do zmywania makijażu, ale osobiście polecam go już po tej czynności.
Nie podrażnia skóry, co dla mnie jest bardzo ważne.
Nie wysusza, a nawet delikatnie nawilża! Uczucie ściągnięcia? Zapomnijcie!
Dodam również, że kosmetyk ten nie zapycha porów więc nadaje się do cery mieszanej :)
Z wydajnością też jest bardzo dobrze. Choc nie należy do najtańszych rozwiązań ( cena ok. 35 pln ) ten krem pozostanie z Wami na długo. Jedynie mała kropelka wystarczy, by ładnie umyć nam twarz.
Po aplikacji skóra jest gładka, oczyszczona i miękka, czyli taka, jak obiecuje nam producent :)
Mogę spokojnie polecić Wam ten kosmetyk, który już od dawna zajmuje wysokie miejsce na mojej liście produktów idealnych do pielęgnacji skóry.
 
XOXO

12 komentarzy:

  1. Przypomniałaś mi o nim, dzięki! Muszę zakupić:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego kremu do mycia nie miałam,ale mam maseczkę z tej serii i uwielbiam ją:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam maseczkę! Dla mnie cała ta seria jest super :)

      Usuń
  3. Ostatnio zastanawiałam się nad tym produktem, bo kończy się moja pianka do porannego mycia twarzy :) Kochana, a miałaś może z tej serii mgiełkę do twarzy? ja posiadam tą z wit.C i nie wiem czy kolejny raz kupić tą samą czy może teraz zakupić z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mgielka jest jedynym produktem z tej serii, którego nie miałam, ale słyszałam o niej dobre opinie! Osobiście nie wierze w jakieś specjalne działanie mgielek do twarzy, no ale może warto ja wypróbować ;)

      Usuń
    2. ja bardzo lubię spryskiwać sobie nią twarz po umyciu, przed nałożeniem kremu, w lecie dla ochłody albo podczas maseczek algowych kiedy trochę zasychają :)

      Usuń
  4. Nigdy nie miałam, ale będę musiała przetestować :)) W ogóle bym chciała coś przetestować z TBS.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tej serii z wit e mam mgełkę do twarzy, która niestety pozostawia na mojej skórze tłustą warstwę.
    Myśłałam że to może ja coś źle robię. Niestety efekt jest taki sam.
    Będę musiała się z nią jednak pożegnać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już wspomniałam wyżej, mgiełka jest jedyny produktem z tej serii, którego nie miałam!!! ;)

      Usuń
  6. nie słyszałam o nim nigdy. Może przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda bardzo ciekawie. Muszę w końcu wybrać się do TBS :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 COCO COLLECTION