7/18/2013

Kosmetyczne Odkrycie Miesiąca - Bath & Body Works Fresh Picked, truskawkowa pianka do mycia rąk

Pytałam Was na FB czy macie ochotę na taką serię postów i Wasza odpowiedź była na TAK! Dlatego też dziś przedstawiam pierwsze kosmetyczne odkrycie. Oczywiście nie jest to moje pierwsze spotkanie z tą marką, ale sam produkt zachwycił mnie nie tylko konsystencją, zapachem czy działaniem. Poznajcie bohatera tego posta....

 
Bath & Body Works Fresh Picked - truskawka zamknięta w piankowym mydełku do rąk
 
Zawarte w tym produkcie wyciągi mają za zadanie nie tylko delikatnie oczyszczać, ale i odżywiać nasze dłonie. Czy tak się dzieje? Czy ten czerwony płyn działa jak zwykłe mydło do rąk??? Co jest w nim takiego specjalnego????
 
 
Po pierwsze opakowanie!
Bardzo ładne, wygodne, plastikowe.
Posiada pompkę, która umożliwia wydobycie płynu w postaci pianki.
Jedna doza spokojnie wystarcza na umycie dłoni, a to sprawia iż sam produkt jest bardzo wydajny!!!
 
Po drugie zapach!
Skusiłam się na truskawkę, bo najbardziej lubię ten aromat.
Przypomina mi lato, sok truskawkowy i chyba najlepiej pasuje na ten okres.
Dostępne są również inne, piękne zapachy i myślę, że każdy coś dla siebie znajdzie :)
Poza tym ten owocowy, słodki aromat pozostaje na dłoniach po ich umyciu i utrzymuje się jeszcze przez jakiś czas.
 
Skład:
 
 
Nie ma co ukrywać! Troszkę chemii jest!
Znajdziemy tu wysoko SLS i związki zapachowe, ale mamy również ekstrakt z miodu, ekstrakt z kokosa, ekstrakt z mango, ekstrakt z oliwek, barwiki i inne substancje.
 
 
 
Konsystencja tego produktu to kolejny plus.
Już kiedyś miałam podobny kosmetyk do mycia ciała i sprawdzał się fantastycznie.
Nie dość, że był niesamowicie wydajny to jeszcze bardzo przyjemnie się go używało.
I tak jest też w przypadku tego mydełka.
Pianka jest bardzo delikatna, a jak wspomniałam wyżej tylko jedna jej doza wystarczy na umycie dłoni.
Taka mała alternatywa dla zwykłych mydeł i płynów do mycia rąk :)
 
Jeszcze jeden plus to działanie.
Okazuje się, że produkt ten nie podrażnia moich dłoni ( mimo tych wszystkich związków chemicznych w składzie ), a wiecie iż moja skóra jest bardzo wrażliwa.
Dodatkowo dobrze się pieni ( działanie SLS ) i nie pozostawia tłustej warstwy na skórze.
Mamy uczucie dobrego oczyszczenia, co jest bardzo ważne.
Przesuszenie??? Bardzo delikatne, choć w moim przypadku to standard ze względu na suchą skórę dłoni. Być może u Was ten efekt wcale się nie pojawi.
 
Niestety muszę też dodać jeden minus!
To oczywiście cena! Mydełko dostępne jest w standardzie po 29,00 zł za 259 ml.
Według mnie jest to troszkę dużo, bo jeśli w Waszym gniazdku jest wielu domowników, ten produkt szybciej się Wam skończy, a cena uderzy po portfelu.
Na szczęście, udało mi się zdobyć piankę na promocji za 8,00 zł i Wam też polecam korzystanie z takich okazji.
 
Tyle jeśli chodzi o odkrycie tego miesiąca!
Miałyście może ten produkt? Co o nim sądzicie?
A może uważacie, że mydło w piance to tylko taki bajer i wystarczy Wam standardowa kostka??
Dajcie znać!
 
XOXO

19 komentarzy:

  1. Zapach musi być piękny. Szkoda, że u mnie w mieście nie ma tego sklepu. O tylu kosmetykach z tej firmy już słyszałam, a póki co nie mam możliwości wejścia do ich sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że otworzą sklep internetowy, dzięki czemu każdy będzie miał dostęp do tych produktów :)

      Usuń
  2. Mam to mydełko o zapachu cytryny, ale jeszcze nie stosowałam. Na razie czytam same pochlebne opinie. Cena niestety nie jest zachęcająca.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię truskawkowe klimaty w kosmetykach. Np. masło TBS truskawkowe jest boskie. Tej pianki nie znam ale chętnie przy najbliżej okazji się z nią zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mydła w kostce używam tylko do mycia pędzli, dłonie nie przesuszają mi się tylko po mydłach w płynie. Mydło w piance? Fajna sprawa :) Do tego już wyobrażam sobie zapach. Cena faktycznie jest wysoka, ale raz "od święta" można sobie pozwolić i spróbować nowości. A właśnie...fajnie byłoby w okresie Bożego Narodzenia kupić takie mydełko o zapachu cynamonu i wanilii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Taki zapach całkowicie do mnie przemawia. Kto wie, może pojawi się w B&BW :)

      Usuń
  5. Ale cudna, zapach musi być obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja przy okazji takich postów zawsze żałuję, że nie mam w okolicy sklepów B&BW a do najbliższego ponad 300km :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wspomniałam wyżej, liczę na to , że z czasem pojawi się sklep internetowy :)

      Usuń
  7. Kurcze, fantastyczne się wydaje. A zapach musi powalać na kolana! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam truskawkowy żel TBS, więc ta pianka pewnie też przypadłaby mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam cytrynowe ale bardzo chciałabym poznać też ten zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaaj, uwielbiam truskawki :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Tez kupiłam truskawke za zawrotnę 8 zł w promocji ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 COCO COLLECTION