12/12/2013

Ranking najlepszych produktów ochronnych do ust według Coco!

Dziś przedstawię Wam mój subiektywny ranking najlepiej działających według mnie produktów ochronnych do ust. Znajdą się tu balsamy, pomadki i inne mazidła. Te naturalne i te bardziej chemiczne. Lepiej Wam znane i mniej znane. W różnych cenach, wyższych i niższych. Od razu podkreślam, że są to produkty, które sprawdziły się u mnie, co nie musi oznaczać, że w Waszym przypadku jest podobnie. No dobra, to poznajcie moich faworytów :)


Numerem jeden i bezbłędnym faworytem w tym rankingu jest balsam NUXE.
Po pierwsze za swoje działanie, a w tej kwestii nie mam mu nic do zarzucenia.
Nawilża, odżywia, regeneruje i wygładza.
Po drugie ma przyjemną konsystencję, ładny zapach i bardzo dobry skład.
A po trzecie jest niesamowicie wydajny!

Więcej o tym produkcie poczytacie tutaj:



Numer dwa to masełka Nivea. Nawet się nie spodziewałam, że tak podbiją moje serce.
Pachną cudownie, bardzo ładnie nawilżają usta i je dodatkowo zmiękczają.
Duży plus za duże opakowania i stosunkowo niską cenę.
Dostępne dla każdego i w kilku wersjach zapachowych.


Kolejne miejsce, już trzecie to jajeczko EOS!
Sprawdziłam kilka wersji smakowo - zapachowych i ta różowa jest moją ulubioną.
Produkt w 95 % naturalny, słodki i bardzo przyjemny.
Pachnie obłędnie! Rewelacyjnie nawilża. Daje radę suchym i spierzchniętym ustom.
Jedyny minus to jego dostępność.


Numer 4 to kultowa, klasyczna pomadka Nivea.
W moich denkach można było zaobserwować ogromne ilości pustych opakowań po tym właśnie produkcie. Wiecie, że uwielbiam ją nie tylko ja, ale i mój M.
Pomadka jest tłusta i bardzo dobrze nawilża usta.
Moim zdaniem jest najlepsza ze wszystkich pozostałych smakowych pomadek Nivea.
Do tego tania i łatwo dostępna dla każdego.


No i dotarliśmy do miejsca piątego, a tu pojawia się słynny Tisane!
Ja nie widzę, aż takiego fenomenu tego produktu jak inni.
Owszem dobrze nawilża i ładnie wygładza, jednak zapach nie jest już tak ciekawy, a konsystencja mniej przyjemna w aplikacji.
Tani i dostępny w aptekach, ale jego poprzednicy mają u mnie więcej plusów.


W tym rankingu nie może zabraknąć również Carmex'u.
Zajął on 6 miejsce. Dlaczego?
Przez mentol w składzie, chłodzące działanie i smak.
Jest wygodny w użyciu, wydajny, tani. Dobrze nawilża i pomaga przynieść ulgę, ale dla mnie nadaje się tylko na okres letni. Gdy nakładam go zimą mam wrażenie, iż robi mi się zimno ;)
A ponieważ jestem zmarzluch to ten produkt nie może aż tak bardzo podbić mojego serca!


Miejsce 7 zajmuje sztyft melonowy marki Yes to Carrots.
Uwielbiam go za zapach, smak oraz skład.
Bardzo fajnie nawilża i wygładza usta.
Dodatkowo ma poręczne opakowanie i można zabrać go wszędzie ze sobą.
Minus to jego dostępność, cena i częste braki.
Ale jak tylko trafię na niego w Sephorze i to jeszcze na promocji, wtedy musi być mój!


I ostatnie miejsce to pomadki Baby Lips!
W przyszłym tygodniu poznacie moją obszerniejszą opinię na ich temat.
Jedno mogę Wam powiedzieć, że nie rozumiem fenomenu tych produktów i nie wiem, dlaczego Amerykanki aż tak bardzo się nimi zachwycają!!!
Są ok, ładnie pachną, część z nich nawet nadaje delikatny kolor. Niestety, aż tak dobrze nie nawilżają ust, jak się tego spodziewałam. Więcej dowiecie się już za kilka dni :)

Mogę wymienić tu jeszcze kilka innych produktów ochronnych do ust. Poza tym wciąż pojawia się coś nowego na naszym rynku. Na tą chwilę jednak wymienione wyżej mazidła wiodą prym wśród pozostałych "ochroniaczy". Jestem ciekawa, jakie Wy polecacie? Czy macie podobne zdanie, jak ja?
A może wolicie zupełnie inne produkty?

Zachęcam również do udziału w rozdaniu, które już dziś się kończy:


XOXO

17 komentarzy:

  1. Z wymienionych przez Ciebie najbardziej lubię Tisane, Nivea zupełnie mnie nie przekonała choć pachną obłędnie. Carmex kiedyś lubiłam, ale jednak Tisane ma dużo lepsze działanie. A najbardziej kusi mnie Nuxe, kiedyś na pewno będzie mój :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam tez pomadke Avene Cold Creme - a na Nuxe tez sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym jeszcze dodała pomadkę Alverde, jest świetna i ma naturalny skład :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja dodałabym tylko pomadkę nawilżającą z Alterry - świetnie radzi sobie z obiecywanym nawilżaniem i jest na prawdę bardzo tania:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nuxe lubię bardzo, Carmex również niezależnie od pory roku, Tisane nie znam, a masełka Nivea strasznie szczypały mnie w usta i wysuszały. Ciekawy post :)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubie z l'biotici balsam do ust, uratowal moje usta kiedy wpadłam w nałóg obrywania skórek ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja preferuję zwykłą wazelinę, szczególnie na noc, bo nie zasnę jak nie posmaruję ust - natręctwo jakieś:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawno temu miałam Nivea Essential Care, faktycznie była bardzo dobra:) Zachęciłaś mnie też do wypróbowania ich masełka:)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie EOS się zupełnie nie sprawdził, nie pomógł z suchymi ustami, to samo tyczy się masełek Nivea:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam tylko te dalsze pozycje.
    Carmex jest dla mnie numerem jeden, nie wiem czy jestem aż tak gruboskórna na ustach, ale ja już efektu chłodzenia nie wyczuwam.
    Co to Tisane mam mieszane odczucia, raz się lubimy, innym razem męczymy się nawzajem.
    Yes to carrots kupiłam w 3 wariantach smakowych, testuję intensywnie.
    Baby Lips, również kupiłam, ale czeka na swoją kolej, tak jak i Nivea.

    Lubię nowości, ale i tak uparcie wracam do Carmexu, nie ma dnia bez tego balsamu, inne stanowią dodatek

    OdpowiedzUsuń
  11. Balsam Nuxe kusi mnie od dawna, ale na razie mam za dużo balsamów, więc poczekam z zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Klasyczną pomadkę Nivea też lubię. A co do Baby Lips to masz rację, są fajne ,ale bardziej zdobią niż nawilżają. Moje usta lubią jeszcze zwykłą maść z wit. A :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masełko nivei i baby lips to moje hity :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba musze ten nuxe kupic :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam to masełko waniliowe Nivea :) Carmex jakoś mnie nie zachwycił.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja używam masełka od Nivea czasami, a Eos zamówiła sobie moja przyjaciółka. Jestem ciekawa jak się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 COCO COLLECTION