MASKA NANODYSKOWA NR 3 - MŁODZIEŃCZY BLASK - YONELLE

Dziś o kolejnym produkcie marki YONELLE, który totalnie mnie zaskoczył. Pozytywnie oczywiście :) Przedstawiam Wam drugą z trzech maseczek nanodyskowych, która spektakularnie odświeża wygląd zmęczonej skóry i w dodatku posiada bardzo ciekawą konsystencję...




Intensywna maska żelowa do każdego typu skóry zmęczonej, odwodnionej, wymagającej wygładzenia, głębokiego nawilżenia i odświeżenia wyglądu.
Odkrywa naturalne piękno skóry. Cera jaśnieje młodzieńczym blaskiem, wygląda na odmłodzoną, jak po nawilżająco - odświeżającym zabiegu kosmetycznym. Jest super gładka i jędrniejsza. 


Maska łączy działanie efektywnego peelingu enzymatycznego na bazie papainy z nawilżaniem infuzyjnym anti-aging. Błyskawicznie złuszcza stary naskórek i stymuluje powstawanie nowych komórek. Kompleks nawadniający z trehalozą, mocznikiem i NMF w Nanodyskach przytrzymuje wodę w naskórku i głęboko nasyca skórę wilgocią. Dzięki temu poprawia się metabolizm skóry, która nabiera zdrowego kolorytu, jest zrewitalizowana i wygląda świeżo. 

Skład: 


Znajdziemy tu glicerynę, trehalosę, papainę, glikoproteiny, mocznik, kwas tungowy, witaminę E, kwas hialuronowy, lecytynę, serynę, allantoinę, prolinę, związki zapachowe, barwniki i inne chemiczne składniki. 



Opakowanie to mała różowa tubka o pojemności 35 ml. Oczywiście, jak w przypadku wszystkich kosmetyków marki posiada dodatkowy woreczek oraz instrukcję obsługi. 
Cena: 79,00 zł za duże opakowanie (dostępna również w cenie 12,90 za saszetkę o pojemności 6 ml)
Przydatność od otwarcia: 6 miesięcy
Dostępność: perfumerie Douglas oraz na stronie marki

http://yonelle.pl/produkt/maska-nanodyskowa-n3-mlodzienczy-blask/



1. Konsystencja jest żelowa i zawiera małe, różowe kuleczki. Na początku myślałam, że są to drobinki peelingujące, jednak szybko zmieniłam zdanie. Producent zaleca nałożenie maski, a następnie wmasowywanie jej w skórą do momentu aż kuleczki znikną. Czym więc one są? To nic innego jak drobinki laktozy właśnie w takiej postaci. Muszę przyznać, że pierwszy raz spotkałam się z tak innowacyjnym rozwiązanie i bardzo mi się to podoba. Coś nowego na rynku i wielki plus dla marki. 
2. Zapach maseczki jest bardzo przyjemny i po chwili zanika. Bardzo szybko się ona wchłania w naszą skórę, nie podrażnia jej, nie przesusza, wręcz przeciwnie! 
3. Produkt możemy stosować na dwa sposoby. Jednym z nich jest aplikacja i zmycie po około 20 - 30 minutach, a drugim zastosowanie na noc dla uzyskania lepszych rezultatów. U mnie najlepiej sprawdziła się pierwsza opcja :) 
4. We wszystkich kosmetykach YONELLE zastosowane zostały Nanodyski, a to sprawia iż dosłownie czujemy jak nasza skóra "pije" dany produkt. Po chwili jest ona mocna nawilżona, gładka i miękka w dotyku. Odczuwamy również efekt liftingu!!! 
5. Maska fantastycznie odświeża skóra i delikatnie ją rozjaśnia. Jest rewelacyjnym rozwiązaniem przed wielkim wyjściem, gdy nasza skóra jest zmęczona i potrzebuje dodatkowego kopa energii. 

***

Nr 2 i Nr 3 to moje faworyty listopada. Używałam je namiętnie, zachwyciłam się ich działaniem i pokochałam. Została mi do przedstawienia Wam jeszcze jedna maseczka, ale o niej już w innym poście. Na podsumowanie dodam, iż wyżej przedstawiony produkt sprawdzi się przy każdym rodzaju skóry, u każdej z nas i myślę również, że w każdym wieku. Wielbicielki żelowych konsystencji na bank ją pokochają. Odsyłam Was również na stronę YONELLE, gdzie codziennie znajdziecie inny kosmetyk w promocyjnych cenach, a także do poczytanie posta o maseczce Nr 2. 

http://yonelle.pl/

http://cococollection.blogspot.com/2015/11/maska-nanodyskowa-nr-2-zachwycajaca.html

XOXO

3 komentarze:

Copyright © 2014 COCO COLLECTION , Blogger