Q&A: WASZE PYTANIA, MOJE ODPOWIEDZI!

Witajcie Kochani w pierwszym poście tego typu. Jakiś czas temu poprosiłam Was o zadawanie mi pytań, na które bardzo chcielibyście otrzymać odpowiedzi. Dlatego też postanowił zebrać wszystko w jedną całość i stąd dzisiejszy post. Serdecznie zapraszam Was do sprawdzenia filmiku, a jeśli coś Wam umknęło to znajdziecie zgubę w dalszej części ...




I SERIA DOTYCZĄCA PYTAŃ O MNIE: 

Ile mam lat, kiedy się urodziłam i jakim jestem znakiem zodiaku? 

Mam 32 lata, urodziłam się 8 maja i jestem zodiakalnym bykiem.

Czy mój znak zodiaku odzwierciedla mój charakter? 

TAK, w 100%

Co studiowałam? 

Mam za sobą pierwsze studia dotyczące stosunków międzynarodowych w specjalności europeistyka. Zrobiłam dwuletnią szkołę z architektury wnętrz, a także studia licencjackie z kosmetologii.

Dlaczego tak późno zdecydowałam się na kosmetologię? 

Kiedy skończyłam liceum nie było jeszcze tego kierunku, a kiedy 4 lata temu rozpoczęłam moją przygodę z prowadzeniem bloga wtedy też postanowiłam pogłębić wiedzę i stąd kosmetologia.

Czym oprócz blogowania zajmuję się zawodowo? 

Tych zajęć jest wiele, ale najważniejsze to " mobilna kosmetyczka ", pisanie artykułów naukowych i nie tylko, udzielanie korepetycji z podstaw języka włoskiego. Największą jednak częścią zawodową mojego życia jest mój blog.

Co mnie w życiu inspiruje?

Zdecydowanie samo życie i wszelkie jego aspekty. Inspiruje mnie wszystko to, co mnie otacza i to też daje mi siłę każdego dnia. Staram się cieszyć z najmniejszych rzeczy, słuchać intuicji i iść do przodu według mojej dywizy życiowej: "Carpe Diem".

Skoro nie lubię wcześnie wstawać, to jak daję sobie z tym radę? 

Moim budzikiem są moje koty i tylko one potrafią sprawić, że codziennie rano jestem w stanie wstać o tak wczesnej porze.

Gdybym miała możliwość zabrania ze sobą na bezludną wyspę tylko 3 rzeczy, bez których nie mogę się obejść to, co by to było? 

Nie posiadam takich rzeczy, bez których nie mogę żyć. W takiej sytuacji uratować może mnie jedynie mój ukochany mężczyzna i niezbędny do praktycznie wszystkiego nóż lub scyzoryk ;)

II SERIA DOTYCZĄCA PYTAŃ ODNOŚNIE BLOGA: 

Czy długo myślałam nad prowadzeniem bloga, wprowadzeniem filmików i vlogów? 

Z rozpoczęciem blogowania nie miałam żadnych problemów, natomiast nad wprowadzeniem filmików czy vlogów zastanawiałam zbyt długo. Obawiałam się hejtu, ale teraz już wiem, że nie było to potrzebne.

Co na to moja rodzina? Czy mam od nich wsparcie? 

Absolutnie nie mam żadnego wsparcia od mojej rodziny, która jest przeciwna temu co robię i jak to robię. Nie zgadzają się ze mną w kwestiach mediów społecznościowych i bardzo im to przeszkadza, że prowadzę prywatnego facebook'a, a jeszcze bardziej kanał vlogowy na You Tube.

Czy z prowadzenia bloga mogą być dobre pieniądze? 

Owszem, ale zależy to od wielu czynników.

III SERIA PYTAŃ DOTYCZĄCA MOJEGO ZWIĄZKU: 

Ile lat jestem już w związku? 

12 lat, a w styczniu tego roku rozpoczął się 13.

Jak się poznaliśmy? 

Powiedzmy, że zeswatała nas moja znajoma i tu odsyłam Was do sprawdzenia filmiku, w którym dokładnie opowiadam, jak to było :)

Jaka jest różnica wieku między nami? 

15 lat

W jakiej branży pracuje Massimo? 

Jest to branża budowlana.

Dlaczego w moich filmach nie pokazuję twarzy Massimo, a pokazuję innych naszych znajomych? 

Ze względu na rodzaj wykonywanej pracy Massimo na tą chwilę nie widzi potrzeby pokazywania swojej twarzy i stawania się aż tak rozpoznawalną osobą. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, ze kiedyś przyjdzie na to moment. Zawsze pytam się otaczających nas ludzi, czy wyrażają zgodę na udostępnienie swojego wizerunku. Szanuję również czyjąś prywatność i jeśli nie ma ochoty pokazywać się w moich mediach społecznościowych, na zdjęciach czy w filmach to nie mam z tym najmniejszego problemu.

Czy nasze rodziny akceptują nasz związek?

Rodzina Massimo w 100% tak, natomiast moja absolutnie nie!

Jak mi się żyje z Włochem? 

Bardzo dobrze i gdyby tak nie było to nasz związek nie trwał by aż tylu lat.

*** 

Tyle pytań i tyle odpowiedzi w pierwszej części Q&A. Mam nadzieję, że zaspokoiłam Waszą ciekawość, a jeśli nie to pytajcie dalej w komentarzach pod tym postem.

XOXO

12 komentarzy:

  1. Zaskoczyłaś mnie kompletnie tym że rodzina nie akceptuje FB YT, szczerze byłam święcie przekonana że masz u nich 100% wsparcia - dziwnie to zabrzmi ale wsparłaś mnie tym bo u mnie też nikt tego nie akceptuje.
    Potwierdza się tu pewien stereotyp że Polacy mają lekki problem z akceptacją związków dwóch narodowości.
    Życzę Tobie i Massimo dużo dużo szczęścia :)
    Pozdrawiam :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, myślę, żę dużo czasu minie zanim te starsze pokolenia zaakceptują zmiany w otoczeniu i tym samym się z tym pogodzą. Nie ma co, uszy do góry i trzeba w życiu robić to, co sprawia nam przyjemność :)

      Usuń
  2. Mój brat też studiował stosunki międzynarodowe. Nie spodziewałam się że ktoś, nie akceptuje Waszego związku. Wydajecie się taką fajną parą! Życie też masz raczej fajne, tyle zwiedziłaś. Fajnie się Ciebie słucha, ciekawie opowiadasz :) Życzę powodzenia! Nie wiem czy gdzieś wcześniej o tym wspominałaś. O czym był Twój poprzedni blog?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo! Mój wcześniejszy blog był czymś w rodzaju pamiętnika, gdzie opisywałam moje życie z Włochem. Coś takiego jak dzisiejsze vlogi, ale w wersji przelanej na słowa :)

      Usuń
  3. Super że jesteście razem. Moja rodzina też nie akceptuje czasem mego obecnego męża ani tego że mamy FB i Blog. Ich strata. Blogi są naszą sprawą a nie naszych rodzin. I niech tak pozostanie . Buziaki i pozdrowionka Arleta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. To nasze życie i nasze decyzje :*

      Usuń
  4. Świetny post! Z tą akceptacją przez rodzinę prowadzenia bloga i własnego fp niestety też mam problem :( totalnie tego nie rozumieją, ale staram się tym nie przejmowac ;) a wam życzę dużo miłości ;) pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, świetny post! Ja co prawda nie prowadzę bloga tak długo jak Ty, ale poza moim (polskim ;) ) narzeczonym, cała moja rodzina traktuje to za stratę czasu. Również zastanawiam się nad kosmetologią. Czy poza "papierkiem" i rozszerzeniem własnej wiedzy i zainteresowań masz może korzyści z tych studiów?
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 COCO COLLECTION , Blogger