PARABENY W KOSMETYKACH - składniki kontrowersyjne cz. 2

Dziś przychodzę do Was z kolejną porcją informacji na temat składników kontrowersyjnych, ale tym razem opowiem Wam nieco o parabenach. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, jak wiele wątpliwości rodzi się w Waszych głowach, gdy na opakowaniach kosmetyków znajdujecie napis: BEZ PARABENÓW. Czym są? Dlaczego się je stosuje? I czy rzeczywiście nam szkodzą? Tego dowiecie się z dzisiejszego posta ...


Zacznijmy od kilku podstawowych wiadomości. 

Parabeny - estry kwasy p-hydroksybenzoesowego, które różnią się między sobą rodzajem grupy alkilowej. Są one ciałami stałymi, stabilnymi w powietrzu i odpornymi na rozpad pod wpływem wody oraz roztworów kwasów. Najczęściej stosuje się metyl- i propylparaben. Znalazły zastosowanie w przemyśle farmaceutycznym, spożywczym i kosmetycznym w celu przedłużenia trwałości danego produktu, bez możliwości jego modyfikacji ( koloru, konsystencji czy zapachu ).
Udowodniono ich skuteczność oraz bezpieczeństwo stosowania i wykazano, że są one nietoksyczne, niekancerogenne, niegenotoksyczne i nieteratogenne. Mechanizm ich działania jest wielokierunkowy, a najsilniejszy wpływ wywierają one na komórki mikroorganizmów.
Co ciekawe, parabeny występują praktycznie we wszystkich kategoriach kosmetyków, przy czym stosuje się je w ponad 13 tysiącach produktów!!!

Parabeny w kosmetykach

Prawie wszystkie ( 99% ) kosmetyki typu "leave on" , czyli kremy, balsamy, pomadki do ust, podkłady i maseczki są konserwowane za pomocą parabenów. Stosuje się w nich najczęściej metylparaben, a jego stężenie w kosmetyku nie może być większe niż 0,4 %. Natomiast maksymalna dopuszczalna zawartość mieszaniny parabenów to 0,8%.

W przypadku naskórkowego podania parabenów bardzo wiele czynników wpływa na ich wchłanianie. Do najważniejszych możemy zaliczyć współczynnik podziału lipidy / woda oraz właściwości formulacji i miejsca aplikacji. Wykazano, że parabeny są zdolne do penetracji przeznaskórkowej!!!

Jakie mają działania niepożądane? 

- może pojawić się indywidualna nadwrażliwość na daną substancję,  co powoduje występowanie uczuleń
- reakcje uczuleniowe mogą mieć łagodny przebieg, ale mogą też doprowadzić do wywołania AZS ( atopowego zapalenia skóry )
- mogą wywołać zapalenie spojówek ( tu najsilniej działa butylparaben )
- posiadają pewną aktywność estrogenową
- niekorzystnie oddziałują na męski układ rozrodczy i mogą zmniejszać płodność
- istnieje przypuszczenie, że mogą one powodować raka piersi

Według raportu Scientific Committee on Consumer Safety ( SCCS ) parabeny stosowane w dopuszczalnych stężeniach są całkowicie bezpieczne i nie wykazują działania toskycznego, kancerogennego, genotoksycznego czy teratogennego. Mimo wszystko uważam, że jeśli istnieje możliwość wykluczenia ich z naszej codziennej pielęgnacji, czyli stosowania kosmetyków, które je zawierają to powinniśmy iść tym tropem. Po co dodatkowo utrudniać sobie życie i ryzykować nasze zdrowie. Jestem bardzo ciekawa, jakie jest Wasze zdanie na ten temat??? Piszcie w komentarzach, a ja chętnie poczytam :)

XOXO

1 komentarz:

  1. Już od kilku miesięcy unikam parabenów. Nie ma co się truć tym świństwem.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 COCO COLLECTION , Blogger