11/25/2013

Kosmetologia, czy warto studiowac?

Zadajecie mi wiele pytań odnośnie kierunku studiów, jakim jest kosmetologia. Dziś postaram się rozwiać choć część Waszych wątpliwości :)


Coraz więcej szkół wprowadza ten kierunek, tworzą się też nowe uczelnie. Kosmetologia staje się bardziej popularna. Jeszcze jakiś czas temu można było korzystać tylko z policealnych kursów, dodatkowych szkoleń, czy podobnych studiów. Z każdym rokiem mamy jednak większy wybór i więcej możliwości. Jeśli o mnie chodzi to zdecydowałam się na wybranie kosmetologii z kilku względów. Po pierwsze, prowadzę bloga w tej tematyce i chciałam mieć większą wiedzę. Po drugie interesują mnie tajniki przemysłu kosmetycznego, a także inne kwestie związane z samą kosmetologią. Decyzja nie była łatwa ze względu na mój wiek. Nie wiedziałam, czy się odnajdę w grupie młodszych od siebie osób, a teraz wiem, iż lata nie mają tu żadnego znaczenia. Obawiałam się, czy poradzę sobie z przedmiotami, które miałam jeszcze w liceum czyli ponad 10 lat temu, i jakoś ciągnę już kolejny rok. Czy jestem zadowolona?

Z kosmetologii możecie zrobić 3 letni licencjat, lub dodatkowe 2 lata magisterki. Są to studia, więc kwestia czasu jest identyczna jak na innych kierunkach. Dodatkowo wybieracie też specjalizację, w zależności od uczelni, na drugim lub trzecim roku. Możecie studiować w trybie dziennym lub zaocznym. Ja zdecydowałam się na tą drugą opcję :)

Przedmioty są bardzo urozmaicone. Znajdziecie tu genetykę, mikrobiologię, anatomię, immunologię, dermatologię, fizjologię, histologię, medycynę estetyczną, chemię kosmetyczną, biochemię itd. Jest tego dużo, ale właśnie z tymi dziedzinami łączy się kosmetologia! Nie myślcie sobie, że będziecie uczyć się tylko o kosmetykach czy pięknej skórze!!! Nie będziecie tylko tworzyć kosmetyków i chodzić na zajęcia praktyczne! Poznacie natomiast wszystko to, co będzie potrzebne Wam w pracy jako kosmetolog ( nie mylić kosmetyczka ).

Kosmetologia to dział, który zajmuje się leczeniem i pielęgnowaniem skóry, higieną życia i odżywiania, metodami farmakologicznymi, fizykoterapeutycznymi czy chirurgią plastyczną. Po skończeniu tego kierunku możecie szukać pracy w technologii i produkcji kosmetycznej, w przemyśle kosmetycznym, w salonach czy spa, w gabinetach dermatologicznych, w nanotechnologii, w biotechnologii kosmetycznej, a nawet w wizażu czy fryzjerstwie. Wszystko będzie zależało od tego, jaką specjalizację wybierzecie.

Nie wiem, jak jest w innych miastach, więc wypowiem się tylko o mojej szkole. Studiuję na WSP Beaty Mydłowskiej w Warszawie. Ma ona różne opinie, jak większość uczelni. Co bardzo mi się podoba, to młoda kadra, rewelacyjni doktorzy i przede wszystkim ciekawe wykłady i zajęcia. Nawet nie spodziewałam się, że tak szybko minie mi pierwszy rok i tak chętnie będę wracała na kolejne semestry. Dodatkowo możliwość kształcenia się na zajęciach praktycznych jest niesamowicie przyjemna. Mamy dostęp do bardzo dobrych marek profesjonalnych kosmetyków. Szkoła organizuje ogromną liczbę dodatkowych szkoleń i warsztatów. Możliwości rozwoju jest wiele!!!
Owszem, nie będę przed Wami ukrywać, że były takie przedmioty z którymi miałam większe trudności. Anatomia nie należy do łatwych. Biochemia może być dla Was "czarną magią". Chemia to znów tortury z czasów licealnych. Dermatologia, ciekawa ale również ogrom chorób skórnych może przyprawić o mdłości. Kosmetologia to kierunek ścisły, więc jeśli Waszą mocną stroną są nauki humanistyczne, czy np. matematyka odradzam Wam jej studiowanie. Nie ma sensu wybierać czegokolwiek, co nie będzie sprawiało Wam przyjemności. Nie idźcie na ten kierunek ze względu na możliwość pracy po ukończeniu studiów. W ciągu kilku lat wszystko może się zmienić. A jaki będzie z Was kosmetolog, który mało wie lub prześlizgnął się przez studia bo chciał mieć papier? Oszczędźcie sobie tych ciężkich czasem przedmiotów.

Podsumowując, nie jest łatwo. Studia to nie przedszkole. Wiele godzin nauki, przygotowywania prezentacji, zajęć praktycznych itd. Czasem ciężkie egzaminy, a czasem przyjemność z udziału w interesujących wykładach lub rewelacyjnych szkoleniach. Dzięki kosmetologii zdobędziecie szeroką wiedzę w dziedzinie życia, kulcie piękności i całym biznesie kosmetycznym. Poznacie nowe marki, poznacie tajniki składników kosmetycznych czy sztuczki marketingowe. Dowiecie się więcej o dietach i zdrowym stylu życia. Zasmakujecie pracy, jako kosmetyczka ( obowiązkowe praktyki w salonach kosmetycznych ). Będziecie bardziej świadomi tego, jak ogromny wpływ ma kosmetologia na nasze życie.

Przemyślcie sobie, czy jesteście gotowi na studiowanie kosmetologii? Czy dacie radę z przedmiotami? Czy w ogóle interesuje Was ten temat? Osobiście polecam, bo moja decyzja była jedną z najlepszych, jakie podjęłam. I żałuję troszkę, że nie zdecydowałam się na studiowanie kosmetologii znacznie wcześniej :)

XOXO   

27 komentarzy:

  1. uważam, że ten post będzie bardzo przydatny dla osób które mają w planach wybrać się na ten kierunek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie z taką myślą powstał :)

      Usuń
  2. Ciekawy post, bo przyznaję miałam o tym kierunko troszkę inne wyobrażenie...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że napisałaś, aby nie mylić kosmetyczki z kosmetologiem. Są to dwie różne dziedziny :) Moja siostra jest na kosmetologi ( też miałam iść, ale stwierdziłam, że jedna kosmetolog w rodzinie wystarczy no i poszłam na nudne Zarządzanie i teraz żaluję) jest bardzo zadowolona, choć nauki ma baaaardzo dużo; chemia kosmetyczna, chemia ogólna, dietetyka, estetyka, etyka, anatomia, zajęcia praktyczne ( których za dużo nie ma) i wiele innych ciekawych przedmiotów ;) Dużo jej koleżanek z roku zrezygnowało, bo nie wiedziały, że będzie tak cięzko. to nie takie hop siup. Wielu ciekawych rzeczy można się dowiedzieć, choć uczyć też się trzeba sporo. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne! Zawsze chcąc osiągnąć coś w swoim życiu, trzeba poświęcić na to czas. A nauka w kosmetologii i zdobywanie wiedzy jest bardzo ważne, zwłaszcza przy tak obszernym kierunku :)

      Usuń
  4. Owszem, na kosmetologii zdobędziesz dużo informacji teoretycznych, które są bardzo wazne ale nie zdobędziesz tak dużo umiejętności praktycznych jak kosmetyczki. Nie dodałaś, że kosmetologia nie jest głównie ukierunkowana na pracę w gabinecie a w laboratoriach, firmach kosmetycznych, fabrykach kosmetyków, klinikach leczniczych tak więc osoba, która chciałaby koniecznie pracować w gabinecie kosmetycznym nie koniecznie się w tym odnajdzie, ponieważ nie będzie miała tak naprawdę pojęcia jak się za to zabrać. Oczywiście nie mówię o wszystkich, są oczywiście indywidualne przypadki, które odnajdą się i w jednym i w drugim. Sama miałam porównanie - współpracowałam w gabinecie z dziewczyną po 5 latach kosmetologii i z dziewczyną po 2 latach studium. Gabinet tej pierwszej splajtował po kilku miesiącach, natomiast ta 2 cieszy sie sporym zainteresowaniem. Samo podejscie do pracy, stosunek do klienta, technika pracy - nie ma tutaj nawet o czym mówić. Dlatego moim zdaniem warto uzupełnić wiedzę praktyczną i w trakcie kończenia kosmetologii warto udać się do 2 letniego studium aby być najlepszym w swoim fachu.

    Taka jest moja opinia na ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, że praktyka jest równie ważna jak wiedza. Nie wiem, jak jest na innych uczelniach, ale na mojej studenci muszą odbyć obowiązkowe 360 godzin praktyk zawodowych w salonach kosmetycznych, gdzie mogą przekonać się, jak ta praca wygląda. To jest 8 tygodni!!! Nie wiem też, czy na studium jest taki obowiązek. Kolejna sprawa, to nie jest tak, że my mamy tylko czystą teorię. Mamy też zajęcia praktyczne w pracowniach kosmetycznych, gdzie uczymy się wykonywania zabiegów, pracy z klientem itd. Często wiele godzin, przez 3 lub 5 lat. To jest dość dużo w porównaniu do studium kosmetycznego. I na koniec dodam, iż sprawa salonu, który plajtuje jest troszkę skomplikowana. Czasem nie chodzi tylko o wiedzę i umiejętności, ale też o ceny zabiegów, miejsce salonu, cały marketing i reklamę, czy propozycję z jaką wychodzi salon do klienta, więc warto wziąć to pod uwagę :)

      Usuń
  5. Najważniejsze studiowac to di czego nas ciągnie.
    Ja jestem z wykszałcenia logopedą, co w ogóle mnie nie zachęca do pracy w zawodzie, dlatego studia magisterskie są już całkowicie inne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Ta sprawa jest najważniejsza :)

      Usuń
  6. Hmmm...sporo z tych przedmiotów zaliczyłam na ŚUM... a może by tak zaszaleć i uczyć się znowu?
    Kusisz, kusisz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz już zaliczone to przedmioty, to przecież możesz je przepisać na kosmetologii i odejdzie Ci duża część nauki :)

      Usuń
  7. życzę powodzenia! Ja od tego roku poszłam na studium kosmetyczne i jak na razie jestem zadowolona. Długo wahałam się nad studiami, a studium i w końcu wybrałam to drugie... Ukończyłam studia na kierunku administracja i był to ogromny błąd... dlatego tym razem postawiłam na studium. Zresztą zostało mi ono polecone przez mojego pracodawcę ;) Za rok mam zamiar pójść też do szkoły wizażu ;) Zobaczymy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł super, a jeśli realizujesz się w tym, co sprawia Ci przyjemność to masz dodatkową satysfakcję. W moim przypadku było podobnie. Studiowałam stosunki międzynarodowe, a to zupełnie nie jest dla mnie. Niestety przekonałam się o tym dopiero na studiach, gdy było już troszkę za późno!!!

      Usuń
  8. Ja mam zamiar wybrać się na kosmetologię, jestem dość pozytywnie nastawiona, ponieważ interesuje mnie to , wiem że nie będzie łatwo, ale na pewno będę się starać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne! Najważniejsze to pozytywne nastawienie, a jeśli masz jakiś cel i będziesz do niego dążyć to zrealizujesz go w 100%

      Usuń
  9. Sama zastanawiam się, czy nie wybrać się na kosmetologię jak skończę aktualne studia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawy post, jeśli studiuje się to co nas interesuje to i przedmioty nie wydają się takie nudne i trudne. Eh zazdroszczę ci tego wszystkiego, ja już trochę za stara...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wychodzę z założenia, że na naukę nigdy nie jest się za starym :)

      Usuń
  11. Nie planuję studiowania, ale jako klientka muszę powiedzieć, iż cieszy mnie że kosmetyczki są coraz lepiej wykształcone. Z tym co oferowano kiedyś w tej dziedzinie nie ma porównania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Dobrze, ze ta dziedzina się rozwija i zostaje doceniania przez innych :)

      Usuń
  12. mogę zapytać kim jesteś z zawodu i czy kierunek wybrałaś aby 'pomóc' sobie w pracy, czy pracujesz a to ma być jakaś alternatywa ? a może obecna praca ci nie odpowiada (i dlaczego?) i chcesz ją zmienić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak napisałam w poście, zdecydowałam się studiować kosmetologię ponieważ prowadzę bloga w tej tematyce i chciałam mieć większą wiedzę z tej dziedziny. Poza tym interesuje mnie biznes kosmetyczny i związane z tym działy. Być może w przyszłości otworzę swój własny salon wraz z siostrą, która jest po fizjoterapii :) Mamy już pewien plan!

      Usuń
    2. Apropos kosmetologii - polecam :)
      http://dobrakosmetyczka.pl/artykuly/czytaj/340/uroda/maly-slownik-kosmetyczny-cz1/

      Usuń
  13. No myślałem ze te studia nieco łatwiejsze są, ale widze ze to nie takie proste jak by sie wydawało

    OdpowiedzUsuń
  14. dla mnie kosmetologia to od początku była pasja, nawet jak jeszcez chodziłam do liceum to wiedziałam, że chce to robić i ostatecznie poszłam na studia na WSZUiE w Poznaniu i to była chyba jedna z najlepszych decyzji, jakie popełniłam w życiu :) Świetni ludzie, świetna atmosfera. Trochę chemia mnie przerażała, ale ostatecznie jakoś sobie z tym poradziłam, więc odpowiedź na to, czy warto studiować kosmetologię jest prosta: jeżeli się tym interesujesz to tak.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 COCO COLLECTION