6/07/2016

BIOELIXIRE ARGAN OIL - maseczka silnie regenerująca do włosów

Jakiś czas temu pokończyły się u mnie praktycznie wszystkie maski do włosów. A ponieważ uwielbiam dbać o moje włosy tak samo jak o moją cerę postanowiłam uzupełnić zapasy. Miałam również ochotę wypróbować coś nowego, dlatego też sięgnęłam po BIOELIXIRE ARGAN OIL i to był strzał w dziesiątkę. Nie będę ukrywać, że moje włosy są bardzo wymagające, ale też uwielbiają wszelkiego rodzaju olejki. Stąd dziś moje zaproszenie do lektury na temat ostatniego odkrycia ...




Opis producenta jest bardzo prosty. Mamy tu maseczkę silnie regenerującą, nawilżającą i zwiększającą objętość włosów. Stosując maskę osiągniemy pogrubienie i piękny blask, wygładzimy i nawilżymy. Produkt ma być idealny do włosów zniszczonych, suchych, matowych i bez życia.

Jak stosujemy? 

Rozprowadzamy maskę na wilgotnych włosach, pozostawiamy na 3-5 minut i spłukujemy. Nic prostszego ;)


Często przy takich obietnicach producenta zastanawiam, co tam zostało naładowane do składu, a tu proszę: olej arganowy, olej jojoba, wyciąg ze słonecznika, barwniki, związki zapachowe, wysoko w składzie konserwanty czy emolienty. Nie jest źle, ale przecież nie jest to ani kosmetyk fryzjerski, ani naturalny.

Nie mniej jednak jego przydatność to okres 12 miesięcy.
Opakowanie - miękka tubka o pojemności 200 ml.
Cena - 22,00 zł
Dostępność - Rossmann, Hebe, Super Pharm i drogerie internetowe


Konsystencja maski jest specyficzna, bo ani kremowa ani żelowa. Mogę tu natomiast dodać, że jest gęsta i całkiem przyjemnie, słodko pachnie.

Kiedy już zmyjemy maskę z naszych włosów nie musimy obawiać się rozczesywania, bo szczotka dosłownie "sunie" po nich. A znów po wysuszeniu nasze włosy są miękkie, gładkie oraz przyjemne w dotyku. Blasku nie zauważymy po jednym użyciu, bo na to potrzeba minimum kilku zastosowań. Z drugiej strony nie zauważyłam też ogromnego pogrubienia moich włosów, bo one same w sobie są już grube.

Teraz pewnie stwierdzicie: to co jest takiego specjalnego w tym produkcie? Po pierwsze niesamowita regeneracja. Zniknął problem z moimi przesuszonymi, rozjaśnianymi końcówkami. Po drugie uwielbiam to jak miękkie stały się moje włosy i przestały puszyć. Jednak najciekawsze jest Wasze spostrzeżenie!!! Za każdym razem, gdy widzicie moje zdjęcia, mnie w rozpuszczonych włosach to stwierdzacie, że pięknie błyszczą i są takie zdrowe ;)

W chwili obecnej stosuję kurację przeciw wypadaniu włosów, ale przez ostatni miesiąc bardzo często sięgałam właśnie po tą maskę i zostało mi jej jeszcze na dwa użycia. I tu znów się powtórzę, jest ona świetna, warta wypróbowania! Jeśli posiadacie zniszczone, suche, puszące się włosy to będzie coś dla Was! I koniecznie napiszcie w komentarzach, czy znacie ten kosmetyk, czy stosujecie i co na jego temat myślicie?

 http://www.bioelixire.com/

XOXO

3 komentarze:

  1. Przydałaby się moim końcówkom:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze go nie znam:) ale wszystko przede mną:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 COCO COLLECTION