4/22/2014

BEAUTY FRIENDS Green Tea Essence Mask Sheet Pack - kolejna maseczka w płacie

To już moja druga maska w tej formie, czyli maska w płacie. Z poprzednią jakoś specjalnie się nie polubiłam, a ta znów była całkiem dobra. Choć sama formuła takiej maski średnio mi podeszła to działanie było o wiele lepsze, no i zapach też!

 
Maseczka nie dopuszcza do fotostarzenia się skóry poprawiając jej kondycję i wygląd. Ponadto jest bogata w antyoksydanty, które chronią skórę przed szkodliwym działaniem zanieczyszczeń i wolnych rodników.
 
Skład:
 
Purified Water, Glycerin, Butylene Glycol, Portulaca Oleracea Extract, Sodium Hyaluronate, Xanthan Gum, Dipropylene Glycol, Methylparaben, Phenoxyethanol, Carbomer, Triethanolamine, Camellia Sinensis Leaf Extract, Fragrance
 
 
Opakowanie, czyli duża saszetka zawiera jeden płat w uniwersalnym rozmiarze.
Pojemność : 23 g
Cena: 6,26 zł
Dostępność:
 
 
Wyprodukowana w Korei.
Na opakowaniu znajdziemy instrukcję obsługi w języku angielskim.
 
Sposób użycia:
 
Nakładamy maseczkę na oczyszczoną skórę rozkładając materiał na całej twarzy. Pozostawiamy ją na 20 - 30 minut. Po usunięciu maseczki nie musimy myc twarzy pozwalając na wchłonięcie się nadmiaru wilgoci w głąb skóry.
 
 
 
Płat jest bardzo mocno nasączony i nawet po wyjęciu go z opakowania zauważamy kropelki na folii.
Pachnie cudownie, świeżo nawet troszkę zieloną herbatą.
W przypadku tej maski po aplikacji jej na twarz płat przylegał zdecydowanie lepiej, ale i tak na moją małą buzię był za duży. Nie mniej jednak poleżałam w nim pół godziny. Przez ten czas odniosłam wrażenie lekkiego chłodzenia!
Po upływie czasu płat nadal był mokry, a na skórze pozostała niewielka ilość produktu, który dobrze wmasowałam.
Moja skóra po? Była bardzo dobrze nawilżona, miękka i gładka.
Zero efektu klejenia! Zero podrażnień!
Zniknęły nawet małe przebarwienia na policzkach!
Gdyby nie wielkość płata to takie rozwiązanie zdaje się być dla mnie całkiem fajne. W trakcie wypoczynku z maską można poczytać książkę i się zrelaksować. Do tego cudowny zapach!
Cena nie jest specjalnie wysoka, więc mogę polecić Wam ten produkt.
 
Po więcej informacji odsyłam Was do sklepy My Asia:
 
 
Inne maseczki w formie płatu znajdziecie tutaj:
 
 
Recenzja poprzedniej maski:
 
 
Życzę Wam miłego dnia!
XOXO

6 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam tego typu maski, ale chyba się za nią rozejrzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie próbowałam takich masek, ale wygląda to ciekawie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za maskami w płatach, wolę te kremowe maski, zwłaszcza do zmywania wodą. Ale przyznam się, że skusiłam się na kilka tych masek. Jednak na chwilę obecną żadnej jeszcze nie testowałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe jak u mnie by się sprawdziła ;) zaczęłam się już trochę bać azjatyckich kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kilka maseczek tej firmy, ale wszystkie miały podobne właściwości :/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 COCO COLLECTION