SEPHORA WONDERFUL CUSHION, czyli dwie perełki w moim makijażu

Czy nie macie tak, że wraz z przyjściem wiosny pojawia się u Was ochota na wprowadzenie nowości do makijażu? Może odrobina rozświetlacza, albo zmiana koloru pomadki? U mnie ten objaw pojawia się zawsze! Lubię kupować kosmetyki w żywych kolorach, czasem też zmieniam odcień różu. I właśnie dziś zaprezentuję Wam moje nowe perełki, odkrycia zeszłego miesiąca. Jesteście ciekawi? Jeśli tak to zapraszam dalej...



Jakiś czas temu marka SEPHORA wprowadziła na rynek nową serię WONDERFUL CUSHION, a w niej kremowe pomadki, podkłady, bronzery czy też rozświetlacze. Skusiłam się na kilka z nich i zakochałam w dwóch widocznych na zdjęciu powyżej.


Oba te produkty posiadają przesłodkie opakowania i zakończone są miękkimi gąbeczkami, które mają ułatwiać nam aplikację, ale też ją umilać.


Do stworzenia rozświetlacza markę zainspirowały koreańskie innowacje w makijażu. Dzięki niemu możemy rozświetlić strefy twarzy, które w naturalny sposób przyciągają światło. Dodatkowo stopniujemy intensywność bez efektu obciążenia, a wykończenie pozostaje naturalne i długotrwałe. 
Cena tego kosmetyku to 45,00 zł i dostaniecie go stacjonarnie w perfumeriach SEPHORA lub też w sklepie internetowym pod tym linkiem: 
http://www.sephora.pl/Makijaz/Cera/Rozswietlacze/Wonderful-Cushion-Rozswietlacz-do-twarzy-naturalny-blask/P2518010


Dużym plusem jest tu wbudowany aplikator - poduszeczka, który jest nie tylko praktyczny i łatwy w użyciu, ale też równomiernie rozprowadza formułę rozświetlacza. 

Jak go stosujemy? Nic prostszego! Nakładamy delikatnie na strefy, które chcemy rozświetlić i lekko wklepujemy. Po chwili formuła wtapia się w skórę, ale można oczywiście dostosować jej intensywność do naszych potrzeb. 


Jeśli chodzi o samą formułę to jest ona bardzo lekka, wzbogacona perłowymi drobinkami, a odcień przypomina troszkę kolor szampana. Wygląda pięknie, naturalnie i świeżo!


Drugi kosmetyk to pomadka w poduszeczce, która również została zainspirowana koreańskimi trendami. W swoim składzie zawiera masło Shea i olejki z nasion bawełny, a co ciekawe można wykorzystać ją do uzyskania 2 typów makijażu: cieniowania lub też pełnego wykończenia.  
Jej cena to 39,00 zł i jest dostępna stacjonarnie w perfumeriach SEPHORA oraz sklepie internetowym pod tym linkiem: 
 http://www.sephora.pl/Makijaz/Usta/Szminki-do-ust/Wonderful-Cushion-Matowy-krem-do-ust/P2518005

Możecie wybrać dla siebie odpowiedni kolor, gdyż mamy tu aż 6 do wyboru!!!!


Aplikatorem w tym przypadku jest poduszeczka w postaci kuleczki, dzięki której możemy albo dokładnie wypełnić nasze usta, albo też zrobić wspomniane wyżej cieniowanie. Do tego jest ona też wygodna w użyciu, miękka i całkiem ciekawie dozuje nam formułę. 


No właśnie, formuła! Jest kremowa, gęsta i matowa. Daje intensywne, pudrowe wykończenie i niesamowicie "zastyga" na ustach. Przy tym jest też bardzo trwała, ale nie wysusza ust, nie podrażnia ich i nie podkreśla suchych skórek. 
Odcień jaki ja posiadam to 03 Wonderful Magenta, czyli intensywna fuksja z domieszką różu, fioletu oraz niebieskiego!

Zobaczcie teraz jak prezentuje się mój makijaż wykonany przy użyciu obu kosmetyków:

Podsumowując:
Jestem zakochana w tych produktach i wiem, że będę stosować je całe lato. Dlaczego? Bo mają fajną konsystencję, piękne i długotrwałe kolory, a także fajnie wykańczają makijaż. Rozświetlacz jest bardzo naturalny co cieszy mnie ogromnie, bo w takie kosmetyki lubię inwestować. Jeśli chodzi o pomadkę to właśnie ona robi cały makijaż i będzie rewelacyjnie wyglądać w połączeniu z delikatną opalenizną. Jeśli jeszcze nie znacie tych perełek to gorąco Wam polecam! Są tego warte ;)


XOXO

15 komentarzy:

  1. Nie lubię aplikatorów, których nie jestem w stanie do końca "kontrolować" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przecież te da się kontrolować!

      Usuń
  2. Ooooo faktycznie bardzo ciekawe :) coś mi się wydaję, że to będą hiciory tego lata ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam w planach ich zakup, jak tylko zawitam w sephorze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy tylko wyszła ta pomadka to mnie bardzo zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też jestem w nich zakochana!!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, ale super, zwłaszcza ta poduszeczka do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawią mnie te pomadki, ta ma piękny intensywny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  8. Poduszki mozna sie pozbyc jesli ktos jej nie lubi ale jakos o tym nikt nie pisze. Dziwne

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 COCO COLLECTION , Blogger