BIELENDA MULTIESSENCE 4W1 - MULTIWITAMINOWE ESSENCJE DO PIELĘGNACJI TWARZY

Czym jest esencja do pielęgnacji twarzy? To kompleksowy kosmetyk, który łączy w sobie działanie toniku, oczyszczającego mleczka, regenerującej maski i pielęgnującego kremu. Czy rzeczywiście tak się dzieje? Jakiś czas temu postanowiłam to sprawdzić i sięgnęłam po 3 esencje marki BIELENDA. Co prawda każda z nich jest do innego typu skóry, ale ponieważ mam cerę mieszaną ( tłustą w strefie T i suchą na policzkach ) plus jestem już w wielu po 30-tce i w dodatku cierpię na wrażliwość skóry, każdy z wybranych przeze mnie typów mógł okazać się strzałem w dziesiątkę. Czy tak się stało? ... 




MULTIWITAMINOWA ESENCJA DO PIELĘGNACJI CERY MIESZANEJ - doczyszcza, odświeża i rozświetla skórę, a przy tym nie klei się i szybko wchłania. 
Zawiera w składzie kwas glikolowy, który złuszcza naskórek, stymuluje procesy naprawcze skóry, zapobiega powstawaniu wyprysków i ujednolica kolor cery. Znajdziemy tu również filtrat drożdżowy o działaniu rewitalizującym i poprawiającym sprężystość oraz elastyczność skóry. Dodatkowo produkt wzbogacono prowitaminą B5, witaminą B3, a także kwasem hialuronowym. 
Producent obiecuje nam naturalnie piękną, gładką i matową cerę!!! 


Oprócz wyżej wymienionych składników mamy jeszcze glicerynę, panthenol, allantoinę, związki zapachowe itd. 
Opakowanie to plastikowa buteleczka o pojemności 200 ml i przydatności od otwarcia 6 miesięcy. 
Cena - ok. 13,00 zł 


MULTIWITAMINOWA ESENCJA DO PIELĘGNACJI SKÓRY SUCHEJ I WRAŻLIWEJ - ma sprawiać, że skóra stanie się gładka, jędrna, doskonale nawilżona, pełna witalności i blasku. Tu również w składzie znajdziemy filtrat drożdżowy, ale także kompleks witamin B o działaniu wzmacniającym, kojącym, regenerującym i redukującym zaczerwienienia. Jest też betaina i kwas hialuronowy! 


Dodam jeszcze, że w składzie owej esencji mamy panthenol, trehalosę, glicerynę, kwas mlekowy, witaminę E czy też związki zapachowe. 
Pojemność, opakowanie, cena i przydatność od otwarcia podobnie, jak u wcześniejszej wersji. 


MULTIWITAMINOWA ESENCJA DO PIELĘGNACJI CERY DOJRZAŁEJ - działa podobnie, jak esencja do cery suchej i wrażliwej. W składzie posiada filtrat drożdżowy, witaminę C ( wyrównuje kolory, dodaje blasku ), prowitaminę B5 ( łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia ), kwas hialuronowy ( nawilżenie ). 


Tu znów mamy dodatkowo jeszcze kolagen, panthenol, kwas mlekowy, glicerynę i związki zapachowe. 



Rozpoczęłam moją przygodę z tymi ciekawymi kosmetykami od esencji do cery dojrzałej i po trzech użyciach musiałam już ją odstawić. Dlaczego? Bo moja wrażliwa cera reagowała silnym zaczerwienieniem, plamami na skórze oraz pieczeniem. Owe reakcje mogliście widzieć na moim snapchacie, gdzie robiłam pierwsze testy. Coś w tym produkcie działało na moją cerę źle, więc chwyciłam po kolejną esencję, tym razem do skóry mieszanej. 

Efekt po zastosowaniu zielonej wersji znów się powtórzył. Być może zbyt silne dla skóry wrażliwej, być może tylko moja cera nie była w stanie zaakceptować połączenia składników aktywnych w obu esencjach. Co się jednak okazało, to właśnie wersja różowa do skóry wrażliwej przyszła mi z pomocą. Sprawdziła się niczym tonik lub też woda termalna. Bardzo fajnie koiła moja, wygładzała i nawilżała. Przyznam się, ze byłam zdziwiona, bo już traciłam nadzieję. Z powodzeniem mogłam nią zastąpić standardowy tonik, a moja skóra lubiła jej działanie. 

Dziś mogę ocenić różową esencje na plus, natomiast nie mogę wypowiedzieć się o pozostałych dwóch wersjach, które okazały się niewłaściwe dla mnie. Zbyt mocne, zbyt silne, choć dla skory grubszej, mniej uwrażliwionej zapewne pomocne. Czy kupię ponownie? Tak! Polubiłam się z tą esencją. Wiem też, którą już wybrać i na co stawiać. Czy polecam? Myślę, ze warto przetestować. Nie jest to drogi kosmetyk, ogólnie dostępny, a może okazać się dla Was bardzo pomocny!!! 


XOXO

15 komentarzy:

  1. Bardzo lubię tonik z Bielendy. Serdecznie polecam, byłam nim również mile zaskoczona. Esencję pewnie niedługo wypróbuje. Zawsze kuszą mnie nowości :D

    http://www.szmaratka.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjrzę się różowej :) Myślałam nad fioletową ale po twoich przychodach będę się trzymać z daleka - też mam wrażliwą skórę ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. skusze sie pewnie na różowa wersje

    OdpowiedzUsuń
  4. Bielenda co raz bardziej mnie zaskakuje produktami które wypuszcza :). Piękne opakowania ale szkoda że dwie z trzech tak mocno podziałały na Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że ja też jest zaskoczona, jak bardzo marka się rozwija!

      Usuń
  5. Miałam ochotę na fioletową, ale teraz sama nie wiem, czy lepiej nie postawić na różową ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko powiedzieć. Jeśli Twoja skóra nie jest aż tak bardzo wrażliwa to może spróbuj fioletową :)

      Usuń
  6. ja bym chętnie spróbowała tej do cery mieszanej i suchej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dla mnie zdecydowanie wersja różowa. chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa, jak się u Ciebie sprawdzi?

      Usuń
  8. Nie kojarzę. abym czytała wiele na ich temat. Na razie nie potrzebuję tego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że w Uk nie mam dostępu do tej marki. Z chęcią bym coś kupiła, może podczas kolejnego urlopu w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może warto sprawdzić, czy robią wysyłkę poza Polskę?

      Usuń

Copyright © 2014 COCO COLLECTION , Blogger