MASKA NANODYSKOWA NR 2 - ZACHWYCAJĄCA GŁADKOŚC - YONELLE AMAZING SMOOTH

Uwielbiam maseczki do twarzy. Mam ich w domu całą masę i sięgam po nie regularnie. To oczyszczające, to regenerujące, to znów przeciwzmarszczkowe. Najbardziej lubię takie, które można pozostawić na całą noc, a rano obudzić się z piękną skórą. Przyznaję natomiast, iż pierwszy raz w życiu zaczęłam stosować maseczki nanodyskowe i mogę się założyć, że większość z Was też nie miała jeszcze z nimi kontaktu. Macie ochotę sprawdzić, co to takiego? Zapraszam dalej...



Priorytet marki YONELLE to poprawa skuteczności działania kosmetyków dzięki zwiększeniu wnikania w skórę substancji aktywnych. Zwykle jest ono bardzo słabe, gdyż naskórek stanowi na ogół barierę nie do pokonania. Składniki zostają więc na powierzchni skóry i nie mogą skutecznie działać. Dlatego też marka znalazła innowacyjne rozwiązanie. Zastosowała w swoich produktach Nanodyski, czyli rewolucyjne nośniki w postaci płaskich krążków wypełnionych substancjami aktywnymi. Takie krążki potrafią przeciskać się przez przestrzenie międzykomórkowe i transportować składniki w głąb skóry w celu ich działania.
Zastosowanie Nanodysków znajdziecie we wszystkich kosmetykach, jakie proponuje YONELLE, a w chwili obecnej nowością są również maski.

Tak się cudownie składa, że posiadam w mojej łazience wszystkie trzy wersje w dużej pojemności, a na rynku od listopada możecie również zakupić saszetki zawierające 6 ml produktu. Dziś opowiem Wam o nr 2, czyli maseczce nanodyskowej Amazing Smooth.
 
 
Maska Nanodyskowa nr 2 to intensywna maska kremowa na noc, do szybkiej regeneracji cery suchej, wiotkiej, szorstkiej, słabo nawilżonej. Skóra poddana zostaje zabiegowi podwójnej stymulacji oraz nasyceniu substancjami odżywczymi. Staje się zachwycająco gładka i miękka w dotyku, ujędrniona, elastyczna. Kilka godzin nocnych wystarcza, by zyskała fakturę aksamitu.


Infuzyjny zastrzyk peptydowy na bazie Nanodysków, stymuluje suchą skórę do strukturalnej odbudowy, a kompleks rewitalizujący przyspiesza proces odbudowy naskórka. Cera wygląda na zdrowszą i ładniejszą. Pojawia się komfortowe uczucie ustąpienia objawów nadmiernie suchej skóry. Maska jest doskonała zarówno na twarz, jak i na dłonie, które zyskują odmłodzony wygląd.


W czasie aplikowania maski zaleca się wykonywanie 3- minutowego automasażu. Stosujemy maseczkę na noc i zmywamy rano wodą za pomocą naszych dłoni.

Opakowanie jest piękne, różowe, charakterystyczne dla marki YONELLE i zawiera 35 ml produktu.
Okres przydatności od otwarcia to 6 miesięcy.
Jak wspomniałam wyżej dostępna jest również wersja w saszetce.
Cena: 89,00 zł za 35 ml
Dostępność: http://yonelle.pl/produkt/maska-nanodyskowa-n2-zachwycajaca-gladkosc/ oraz perfumerie Douglas

Skład:


Znajdziemy tu między innymi olej makadamia, glicerynę, betainę, kwas stearynowy, witaminę E, mocznik, kwas hialuronowy, lecytynę, związki zapachowe, papainę, emolienty, prolinę, alaninę, itd.



1. Konsystencja maseczki jest delikatna, kremowa, biała o lekkim różanym zapachu.
2. Bardzo szybko się wchłania i pozostawia na skórze powłoczkę, która również po chwili szybko znika.
3. Nie dochodzi do podrażnienia, szczypania czy zaczerwienienia.
4. Skóra dosłownie pije ten produkt i odnosimy wrażenie, jakby chciała go więcej!!!
5. Już po chwili czujemy głębokie nawilżenie, ukojenie i gładkość, ale czeka nas jeszcze efekt po przespanej nocy.
6. Co się dzieje o poranku? Widzimy jak skóra jest zaróżowiona, delikatna, gładka i miękka. Znika uczucie przesuszenia, nie ma mowy o ściągnięciu. Twarz wygląda jak po relaksie w SPA lub też długim odpoczynku.
7. Efekt jest rewelacyjny! Przy każdym użyciu dzieje się to samo. Ewidentnie widać, że sucha skóra kocha tą maseczkę :)

Według mnie produkt jest genialny! Spełnia wszelkie oczekiwania suchej cery. Nawilża, regeneruje, nadaje blasku i miękkości. Działa jak najlepszy i najdroższy krem na noc. Jestem zachwycona i tego mi było trzeba. Taka dodatkowa pielęgnacja, którą wykonujemy 2 lub 3 razy w tygodniu pozwoli cieszyć się nam zdrową i piękną skórą. A mówiłam już, że uwielbiam YONELLE??? Nie dość, że nasza polska marka to jeszcze tak dobre produkty. A przed Wami jeszcze recenzje 2 pozostałych maseczek! Jesteście ciekawe, jak się sprawdzają??? ;)

 
XOXO

5 komentarzy:

  1. Czy maseczka sprawdzi się również do cer mieszanych ( strefa T tłusta pozostała sucha ) ?? Szkoda, że ceny takie wysokie, ale jeśli produkt jest tak genialny i pasowałby do mojej cery skusiłabym się :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem! Ta maseczka sprawdzi się bardzo dobrze przy takiej cerze, bo sama jestem posiadaczkę podobnej. Jeśli cena produktu za 30 ml jest dla Ciebie za wysoka to może warto sprawdzić opcję w saszetkach??? ;)

      Usuń
  2. Ja mam cerę mieszną ale miejscami such ą i strasnzie kuszą mnie te maski no ale u mnie jak na złość każda większa dawka nawilżenia sprawia, ze mam pełno krostek ;/ Dlatego mimo, ze mnie strasnzie kuszą to odpuszczam bo w koncu i tak to nie na moj typ cery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja też mam cerę mieszaną i ta maska sprawdza się u mnie idealnie. A jeśli chodzi o krostki to nie jest wina nawilżenia, a źle dobranego kosmetyku lub też składników, które w nim się znajduję i skóra może na nie tak reagować ;)

      Usuń

Copyright © 2014 COCO COLLECTION , Blogger