VITA LIBERATA TRYSTAL BRONZING MINERALS - samoopalający puder mineralny

Pierwszy raz spotkałam się z takim produktem, a ponieważ uwielbiam wszelkie nowości od razu zabrałam się do testów. Byłam ciekawa, jak puder mineralny może opalać, czy makijaż wygląda przy takim zabiegu fajnie i czy rzeczywiście ma to sens. Tym bardziej wersja mineralna z dołączonym pędzlem kabuki była dla mnie ciekawsza. I właśnie dziś będziecie mogli sprawdzić jakie są moje spostrzeżenia co do tego kosmetyku...




Na początek kilka słów od producenta: 

Trystal Minerals to pierwszy na świecie samoopalający puder mineralny. Jego rewolucyjna i innowacyjna technologia łączy natychmiastową mineralną opaleniznę z progresywnie samoopalającymi składnikami dając efekt wypoczętej twarzy trwający aż do 5 dni.
Dodatkowo produkt ten łączy zalety lekko kryjącego pudru brązującego z natychmiastowym efektem i pudru mineralnego o nieskazitelnie naturalnym wykończeniu. Formuła kosmetyku zawiera mikrokryształki, które odbijają światło, jest matowa i nie zawiera olejków, dzięki czemu cera staje się natychmiastowo świeża, gładka i promienna


Jak używamy?
Aplikowany na makijaż, jest idealny na co dzień i nadaje się do każdego typu skóry.

Dostępny w dwóch odcieniach – Sunkissed (jasny) i Bronze (średni), wraz z luksusowym pędzlem kabuki.

Co znajdziemy w składzie tego pudru? 


Mamy tu mikę, dwutlenek tytanu, tlenek żelaza. Nic poza tym ;) 


W papierowym kartoniku znajdziemy piękne opakowanie z pudrem o pojemności 9 g, instrukcję obsługi oraz luksusowy pędzel kabuki.
Przydatność pudru od otwarcia to okres 6 miesięcy.
Cena zestawu: 169,00 zł
Dostępność: perfumerie Sephora 
http://www.sephora.pl/Makijaz/Cera/Pudry-Brazujace/Trystal3-Bronzing-Minerals-Puder-Mineralny-/P2168004;jsessionid=BEA8B83BA20A0C746D855BF5C8AE8D4B.wfr1j

Puder chroni dodatkowe wieczko / sitko z małymi otworkami. Pędzel natomiast posiada niesamowicie miękkie i przyjemne włosie. Myłam go również wiele razy i żadne włoski z niego nie wychodziły, a tym bardziej się nie odkształcały. 

  
Jeśli chodzi o konsystencję to jest ona miałka, delikatna i bez zapachu. Bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy, nie schodzi z niej robiąc plamy, nie podrażnia i nie przesusza skóry. Jak dla mnie same plusy, a także to że produkt nadaje się do każdego rodzaju cery. 


Jeśli chodzi o odcień, który ja posiadam to jest to jaśniejsza wersja Sunkissed 01. Na początku obawiałam się, że będzie za ciemna, jednak później okazało się, że jest w sam raz. 

Przed przystąpieniem do testów zrobiłam zdjęcie bez makijażu, byście mogli zobaczyć jaki efekt uzyskałam podczas stosowania pudru. 


Teraz zobaczcie jak wygląda moja skóra po aplikacji pudru na całą twarz, bez użycia podkładu, jedynie z zastosowaniem lekkiego korektora pod oczami i na powiekach: 


Wyraźnie widać, że skóra nabrała koloru niczym nałożenie na nią podkładu. No dobrze, to teraz kolejny krok czyli konturowanie: 


Jest różnica? A wykończony makijaż prezentuje się tak: 


I co myślicie? Skóra wygląda świeżo, makijaż jest delikatny, lekki kontur też. To czas podsumować puder :) 

1. Świetny produkt brązujący, bardzo fajny kosmetyk wykańczający makijaż i konturujący naszą twarz. 
2. Wielki plus za konsystencję oraz brak podrażnienia czy przesuszenia skóry. 
3. Według mnie może zastąpić podkład, ale uwaga! Jeśli macie coś do ukrycia to nie liczcie na cuda. Nic nie zastąpi korektora i zwykłego podkładu. Jeśli natomiast posiadacie taką cerę jak ja, możecie spokojnie zrezygnować z całej masy "kolorówki" na rzecz tego produktu. 
4. Makijaż wykonany przy użyciu pudru utrzymuje się bardzo długo na twarzy, nie robią się plamy, nie powoduje on nadprodukcji sebum, a co za tym idzie nie musimy obawiać się o "świecenie". 
5. Jak jest z demakijażem? Też nie ma najmniejszych problemów, cera dobrze się oczyszcza.
6. A jak z efektem opalania? Zauważyłam niewielkie rezultaty w tej kwestii być może dlatego, że mój demakijaż składa się z kilku kroków, stosuję dość mocne oczyszczanie, a ostatnio przeszłam również na zabiegi złuszczania kwasami. Dlatego też nie mogę Wam tu w 100% potwierdzić, że będziecie wyglądać jak skwarka ;) Myślę, iż efekt będzie w dużej mierze uzależniony od Waszej codziennej pielęgnacji. 
7. Na podsumowanie dodam tylko tyle, że według mnie kosmetyk ten jest świetnym bronzerem mineralnym, który może zastąpić podkład. Sprawia, ze skóra ładnie i świeżo wygląda, a do tego makijaż trzyma się cały dzień. Gorąco polecam Wam wypróbowanie takiego rozwiązania. A ja już dziś stwierdzam, że jest to już drugi produkt marki VITA LIBERATA, w którym totalnie się zakochałam!!! 

 http://www.vitaliberata.com/

XOXO

4 komentarze:

  1. Nie kojarzę go. Ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, daje całkiem fajny efekt ;)

      Usuń
  2. Muszę w końcu się na niego skusić, bo już od dłuższego czasu chodzi mi po głowie :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 COCO COLLECTION , Blogger