4/17/2017

BIELENDA TOTAL LOOK MAKE-UP - NOWA LINIA FLUIDÓW

BIELENDA znów nas zaskakuje. Tym razem w sprzedaży pojawiła się nowa linia fluidów: Nude Match, Nude Cover, Nude Glow oraz Nude Matt. Wszystkie w przystępnej cenie, ogólnodostępne i o ciekawych tonacjach. Ja postawiłam na dwa typy i dwa odcienie, a dziś nieco więcej opowiem Wam na ich temat ... 



Fluid idealne dopasowanie to doskonały sposób na poprawę wyglądu cery, ale też przy zachowaniu jej naturalności. Sekretem owego produktu jest wyjątkowe połączenie pigmentów kryjąco - korygujących oraz składników, które perfekcyjnie wtapiają się w skórę. Formuła fluidu wizualnie przywraca świeżość i naturalną nieskazitelność naskórka, bez efektu "maski". Dodatkowo wyrównuje koloryt, kryje drobne niedoskonałości i zmarszczki. Kosmetyk ten idealnie adaptuje się do światła i kształtu twarzy, aksamitnie rozprowadza i daje wspaniały efekt końcowy. 


Produkt znajduje się w miękkiej tubce o pojemności 30 g. Opakowanie nie stwarza żadnych problemów z jego wydobyciem. Termin przydatności to 6 miesięcy. Cena - ok. 13,00 zł.

W jego składzie znajdziemy glicerynę, witaminę E, kwas hialuronowy, związki zapachowe, barwniki i wiele innych substancji chemicznych. 



Drugi z posiadanych przeze mnie podkładów to fluid kryjący, którego zadaniem jest poprawa wyglądu cery z niedoskonałościami i zmianami pigmentacyjnymi, przy jednoczesnym zapewnieniu skórze jednolitego wyglądu i aksamitnej gładkości. Jego ultra lekka, nietłusta formuła nie obciąża cery, zapewnia przyjemną aplikację i doskonały efekt korekty i krycia. 


Podobnie, jak w przypadku poprzedniej wersji mamy tu miękką tubkę o pojemności 30g, takiej samej przydatności oraz cenie

W składzie owego fluidu znajdziemy nieco mniej substancji chemicznych, witaminę E, silikę, związki zapachowe, barwniki itp. 



Z tych dwóch typów podkładów wybrałam również dwa różne kolory. Najjaśniejszy w odcieniu 01 jasny beż oraz najciemniejszy 03 słoneczny beż. Dla porównania na powyższym zdjęciu widzicie różnicę, a oba kolory są bardziej w tonach żółtych. 

Konsystencje praktycznie się od siebie nie różnią. Są lekkie, przyjemne i nie są tłuste. Bez problemów rozprowadzają się na skórze, nie tworzą smug, nie wchodzą w mało przyjemne ( rolowanie ) reakcje z innymi kosmetykami i co ważne nie dają też uczucia ciężkości. 

Ponieważ jestem posiadaczką cery mieszanej zwracam uwagę na trwałość fluidu i tu muszę przyznać,   że jestem mile zaskoczona. Bardzo niska cena, a rewelacyjna jakość. Makijaż trzyma się cały dzień, no powiedzmy przez 8/10 godzin i nic się z nim nie dzieje. Zauważyłam również, że efekt świecenia się skóry w strefie T pojawił się dopiero po wielu godzinach i tylko po użyciu Nude Cover, który znacznie mocniej kryje niż Nude Match

Nie doszło u mnie do żadnego podrażnienia, przesuszenia skóry, a tym bardziej zapchania porów. Troszkę ubolewam, że nie ma w nich filtrów przeciwsłonecznych, bo wtedy można by rzec: Ideał!!! Ale z drugiej strony nie ma co wymagać po tak niskiej cenie. 

Jeśli chodzi o kolory to muszę wspomnieć iż najjaśniejszy może okazać się za ciemny dla "bladziochów", ale z drugiej strony może być fajnym rozwiązaniem na lato. Jeśli znów chodzi o kolor 03 to dla mnie w chwili obecnej też jest zbyt ciemny i zostawię go sobie na moment, gdy pojawi się lekka opalenizna na mojej buzi. 01 znów jest za jasny, choć w połączeniu obu kolorów podkłady dają mój idealny kolor. Nie widzę jednak sensu ich mieszania i wolę kupić odcień 02. 

I teraz najważniejsze. Zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu Nude Match. Dlaczego? Bo w okresie wiosenno - letnim wolę stawiać na lekkie podkreślenie urody, dopełnienie jej przyjemnym i delikatnym kosmetykiem niż mocne krycie. Nie mam też problemów pigmentacyjnych z cerą i nie muszę niczego ukrywać. Ten wybór jest dla mnie najlepszy. Jestem jednak ciekawa na co Wy postawicie? Znacie już któryś z tych produktów? 


XOXO

8 komentarzy:

  1. Cover jest okropny bo ciemnieje, a posiadam jeszcze Glov i efekt jest genialny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie zauważyłam u mnie tego efektu ciemnienia!

      Usuń
  2. Fajnie że mają nowe podkłady :) Lubię tą firme :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Sprawdzałam inne podkłady Bielendy i wszystkie były za ciemne. Ciekawe czy tutaj też efekt byłby podobny.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 COCO COLLECTION